Zakazane środki u Austriaków
wtorek, 21 marca 2006
Liczne zakazane środki dopingowe znaleziono podczas kontroli policji i przedstawicieli Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) w kwaterze austriackich olimpijczyków dokonanej w nocy z soboty na niedzielę – potwierdziła w poniedziałek turyńska prokuratura.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Poinformowało o tym austriackie radio, powołując się na wypowiedź włoskiego prokuratora zajmującego się przestępstwami dopingowymi – Raffaele Guariniello.
Zabezpieczono m.in. około stu strzykawek, 30 paczek z lekarstwami, m.in. ze środkami antydepresyjnymi i przeciw astmie. Znaleziono także aparaturę do przeprowadzenia testów krwi i transfuzji krwi.
Kontrola trwała około czterech godzin. Oprócz zabezpieczenia licznych środków medycznych, przeprowadzono także testy antydopingowe u dziesięciu austriackich sportowców – sześciu biegaczy i czterech biathlonistów. Dwóch z nich – Wolfgang Perner i Wolfgang Rottmann – tuż po zakończeniu kontroli opuściło Turyn i wróciło do Austrii.
Podczas kontroli jeden z austriackich sportowców wyrzucił przez okno torbę z lekarstwami i sprzętem medycznym. W poniedziałek trener reprezentacji biathlonistów Alfred Eder przyznał, że ową torbę wyrzucił jeden z tych zawodników, którzy opuścili ekipę. – To mógł być przejaw paniki, ale i strach przed tym, że policja znajdzie coś podejrzanego – dodał.
Eder powiedział także, że ani on, ani nikt inny z kierownictwa ekipy nie mieli świadomości co znajduje się w pokojach Pernera i Rottmanna.
– Nikt z ekipy nie miał pojęcia co robili w pokojach Perner i Rottmann. To ich prywatna sprawa. Wszyscy pytają mnie czy coś więcej wiem, czy coś zauważyłem, ale nie mogę nikomu pomóc w tej kwestii. Przecież nie spałem w pokojach Pernera i Rottmanna, nie przeszukiwałem ich bagażu. To by było niepoważne – przyznał Eder, który w poniedziałek rano udał się z pozostałą częścią ekipy na trening. Austriackim zawodnikom towarzyszyły liczne ekipy telewizyjne oraz rzesza fotoreporterów.
– Bardzo trudno jest żyć i trenować z takim balastem. Nigdy nie przypuszczałem, że spotka naszą ekipę coś takiego – dodał.
Eder pracę z reprezentacją seniorów rozpoczął przed rokiem. Wcześniej przez dziesięć lat zajmował się młodzieżą. – Może powinienem zostać przy szkoleniu juniorów – zastanawiał się szkoleniowiec.
Schalke zwolniło trenera
Kuwejt: trzech Polaków w turnieju głównym
Champagne już w Polsce
Chuligani rozrabiali w Zabrzu
Amelia Island: Golovin w finale
PZPN odpiera „zarzuty Żurawskiego”
Koniarek trenerem Polkowic
Walka o utrzymanie
TdF: powtórka McEwena
Kadra lądowała w Helsinkach
12468 | 12084 | 12038 | 12495 | 12226 |
9471 | 9242 | 9801 | 9289 | 9784 |
11109 | 11756 | 11039 | 11558 | 11290 |