PŚ kolarzy torowych: Polacy wicemistrzami
niedziela, 16 maja 2004
Reprezentacja Polski w sprincie drużynowym zajęła drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata w kolarstwie torowym, które zakończyły się w niedzielę w australijskim Sydney. W finałowym wyścigu Polacy - Rafał Furman, Łukasz Kwiatkowski i Damian Zieliński przegrali z zespołem Wielkiej Brytanii.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Trójka polskich sprinterów uzyskała w eliminacjach drugi czas dnia - 45,298 s. Szybsi byli tylko startujący w najmocniejszym składzie Brytyjczycy - 44,838 s. Oba zespoły spotkały się w finale konkurencji i ponownie szybsza była trójka brytyjska.
W pozostałych niedzielnych konkurencjach polscy zawodnicy nie startowali.
W drugim dniu zawodów w Sydney bardzo dobrze spisał się Damian Zieliński, który zajął piąte miejsce w sprincie i zapewnił sobie triumf w klasyfikacji Pucharu Świata. Zieliński miał drugi czas eliminacji, gładko przebrnął kolejne rundy i dopiero w ćwierćfinale przegrał 1:2 z Jose Villenuevą z Hiszpanii.
Także w ćwierćfinale odpadł Grzegorz Krejner, po porażce z Brytyjczykiem Craigiem Macleanem. W sprincie startował także Grzegorz Krejner, zajmując ósme miejsce.
Do finału wyścigu keirin awansował w Sydney Łukasz Kwiatkowski, który w półfinale pokonał dwójkę znakomitych zawodników - Australijczyka Jobie Dajkę i Hiszpana Villanuevę. W finale Kwiatkowskiemu powiodło się już gorzej - zajął piąte miejsce.
W wyścigu na 1 kilometr ze startu zatrzymanego wystąpił Kamil Kuczyński zajmując siódme miejsce z czasem 1.05,788. Zwyciężył w tej konkurencji Brytyjczyk Chris Hoy - 1.02,399.
Sercowe problemy Gołosia
Błyszczy w bolidzie, zawodzi w... karcie
Kraków: pseudokibice straszą radnego
Van Gaal opuścił Ajax
Kajakarskie MŚ: mamy kolejny medal
LM: zyski Bawarczyków
Puchar Davisa: gramy z Gruzją
Romario w polskiej prokuraturze
Zidane kontra Beckham?
Ryś: za wysokie progi
12613 | 12516 | 12778 | 12692 | 12614 |
9433 | 9352 | 9395 | 9192 | 9629 |
11686 | 11458 | 11584 | 11804 | 11651 |