Złotka za kratkami
poniedziałek, 14 sierpnia 2006
Pięć siatkarek kadry narodowej oraz ich trener Andrzej Niemczyk opowiadało w poniedziałek o sportowym życiu członkom Klubiu Olimpijczyka „Paragraf” w Areszcie ?ledczym w Inowrocławiu.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Izabela Bełcik, Małgorzata Glinka, Agata Mróz, Joanna Mirek i Milena Rosner wspólnie z trenerem Niemczykiem odpowiadały także na pytania 40 wieźniów.
Siatkarki w Bydgoszczy przygotowują się do pierwszego turnieju World Grand Prix, w którym od środy do piątku zmierzą się z rywalkami z Włoch, Stanów Zjednoczonych i Dominikany. Z grona zawodniczek obecnych na spotkaniu – w meczach nie wystąpi Agata Mróz.
– To reprezentacyjne baby, ładnie wyglądają i grają dobrą Siatkówkę – przedstawił swoje podopieczne Niemczyk. Zawodniczki przywitały gromkie oklaski, a każda od fanów z tatuażami otrzymała długą, czerwoną różę.
Swoje koleżanki krótko scharakteryzowała Izabela Bełcik:
– Gosia – najlepsza siatkarka Europy 2003/2004, najsilniejsza, zamyka oczy i wali; Milena – bardzo skuteczna, w nowym sezonie będzie grać i opalać się na Teneryfie; Agata – znakomita środkowa bloku, pogodna i odważna; Asia – najlepsza siatkarka ostatniego sezonu, będzie grać w rosyjskim klubie, którego sponsorem jest fabryka broni – mówiła z humorem.
Bełcik przyznała, że jej jako rozgrywającej, jest najtrudniej w reprezentacji.
– Każda piłka musi przejść przez moje ręce, dziewczyny się złoszczą i stale na mnie krzyczą. Jest mi bardzo źle – żaliła się z uśmiechem.
Wszystkie zawodniczki zapewniały, że nie boją się trenera. – Tylko nowe, takie dziewiętnastki, się boją. Zresztą czują respekt nie tylko przed trenerem, ale i nas się boją. Później to mija, oswajają się – powiedziała Joanna Mirek.
Trener Niemczyk podkreślał, że „baby” trzeba inaczej traktować niż zawodników. – Chłopaka to można ochrzanić i wszystko w porządku, a jak dziewczynom się coś ostrzej powie, to długo noszą to w sobie. Trzeba też się starać, żeby za dużo nie kląć – zaznaczył.
Przyznał, że jest szczęśliwym trenerem. – Sukcesy, jak wygranie dwa razy mistrzostw Europy, to już historia. Nie można oglądać się do tyłu. Przed nami nowe zadania. Najbliższy cel to wygrać turniej World Grand Prix w Bydgoszczy, a wtedy realnie można myśleć o zakwalifikowaniu się do finału – mówił szkoleniowiec.
Goście zostali obdarowani pracami plastycznymi skazanych: siatkarki – obrazem, przedstawiającym odbieranie pucharu za wygranie mistrzostw Europy w 2003 r., a trener Niemczyk – rysunkiem ze swoją podobizną.
Po spotkaniu w świetlicy zawodniczki i szkoleniowcy obejrzeli budynek aresztu, który wzniesiono w 1902 r. Zawodniczki miały okazję stanąć w celach w oko w oko z podejrzanymi i skazanymi, uciąć z nimi krótkie pogawędki, a poproszone – chętnie podpisywały autografy.
Fernandes kolejnym nabytkiem Erikssona
NBA: awans New Jersey
Adidas partnerem NBA
PZLA podał skład na Puchar Świata
WNBA: porażka koszykarek Sun
Niedosyt Lozano
PP: losowanie ćwierćfinałów
Memphis: awans Domachowskiej
Pogoń wróciła do Polski
Brazylijczyk w Krakowie
12549 | 12963 | 12568 | 12090 | 12942 |
9278 | 9266 | 9678 | 9091 | 9507 |
11129 | 11207 | 11855 | 11151 | 11460 |