Informacje Sportowe

Ptasia grypa a przygotowania ligowców


piątek, 20 stycznia 2006
Turcja jest od kilku lat, obok Cypru i Hiszpanii, ulubionym miejscem przygotowań do sezonu polskich zespołów piłkarskich. W tym roku także wiele z nich planowało wyjazd nad Bosfor, ale plany kilku ekip zmieniły się w związku ze stwierdzeniem tam przypadków ptasiej grypy wśród ludzi.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Do tej pory wirus ptasiej grypy stwierdzono w Turcji u 22 osób. Pięć z nich zmarło.

Ptasia grypa nie przestraszyła piłkarzy Wisły Kraków i Amiki Wronki, którzy już od kilku dni przebywają w Turcji. Krakowianie – w Antalyi, a zespół z Wielkopolski – w Belek.

– Na pewno ptasia grypa to poważna sprawa. Ale chyba zrobiono zbyt dużo szumu wokół tej choroby. Uznaliśmy, że nie ma sensu zmieniać naszych planów, tym bardziej, że ofiary ptasiej grypy to pojedyncze przypadki. Piłkarze są jednak świadomi zagrożenia i mają zakaz jedzenia potraw czy mięsa niewiadomego pochodzenia – powiedział PAP wiceprezes Amiki Arkadiusz Kasprzak.

Spokojnie do problemu podchodzą przedstawiciele Groclinu, który do Antalyi wyjedzie 26 stycznia i będzie tam przebywać aż do 21 lutego. – Wspólnie ze sztabem medycznym naszego zespołu stwierdziliśmy, że nie ma zagrożenia dla naszych piłkarzy. Na wszelki wypadek zabieramy ze sobą leki, które osłabiają działanie tego wirusa. Zawodnicy muszą też zachować podstawowe normy higieniczne – oświadczył rzecznik prasowy klubu Jerzy Pięta.

Bardziej zmartwiony wydaje się być trener Lecha Poznań Czesław Michniewicz. Ekipa Kolejorza w styczniu i lutym planuje dwa obozy w Side.

– Zastanawiające jest to, że z wyjazdów do Turcji rezygnują Bułgarzy i Rumunii, a więc drużyny z nieodległych państw – powiedział PAP Michniewicz. – Doszliśmy do wniosku, że dopóki Ministerstwo Zdrowia nie wyda oświadczenia zakazującego wyjazdów do Turcji, to nie będziemy zmieniać naszych planów. Martwię się jednak tym, że zamiast skupić się wyłącznie na trenowaniu, będziemy myśleć o tym jak się przypadkiem nie zarazić ptasią grypą. Na pewno zrezygnujemy z wszelkich posiłków z drobiu i jaj.

W lutym, jak co roku, do tureckiej Alanyi wybiera się zespół Odry Wodzisław. – Otrzymaliśmy zapewnienie od burmistrza tego miasta – zaprzyjaźnionego z Wodzisławiem – że w Alanyi i okolicy nie ma zagrożenia ptasią grypą. Wszystko jest już przygotowane na nasz przyjazd, więc zgodnie z planem od 8 do 20 lutego będziemy trenować i rozgrywać mecze sparingowe w Turcji – powiedział PAP menadżer Odry Edward Socha.


Serie A: porażki „polskich” drużyn
Steaua ukarana za rasizm kibiców
PLH: zwycięskie Tychy
Snowboard: świetny Ligocki
80. regaty Bacardi Cup: dwaj Polacy w czołówce
Nowe Czarne Koszule
La Volpe trenerem Boca Juniors
Pływackie MP: Jędrzejczak wraca do formy
Robredo najlepszy w Hamburgu
Puchar CEV: Final Four nie dla Nafty

12906 | 12126 | 12873 | 12049 | 12942 |
9748 | 9407 | 9582 | 9003 | 9279 |
11195 | 11297 | 11871 | 11462 | 11561 |
Piosenki | zabawki drewniane | Działki | Praca Irlandia | ceny mieszkań w warszawiezegary ubieranki fitness Makbet oferty pracy Piła Sklep dla dzieci Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Śmieszne filmiki - ekologiczne produkty - Gry internetowe - Golf 3 Klub Polska - ogłoszenia