Prokuratura nie pomoże graczom Unii
środa, 04 maja 2005
Oświęcimska Prokuratura Rejonowa odmówiła wszczęcia postępowania w sprawie rzekomego pomówienia czterech hokeistów Dworów-Unii Oświęcim o „sprzedanie” meczu – poinformował w środę zastępca prokuratora rejonowego Jerzy Utrata.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W uzasadnieniu postanowienia prokuratura podkreśliła, że takie pomówienie nie jest ścigane z oskarżenia publicznego, a jedynie prywatnego. Prokurator Utrata zaznaczył, że hokeistom przysługuje prawo oddania sprawy do sądu.
W marcu prasa sportowa informowała, że Marek Stebnicki, Jacek Zamoyski, Tomasz Jaworski i Marcin Jaros skierowali zawiadomienie do prokuratury, iż zostali pomówieni o „sprzedanie” drugiego z czterech finałowych meczu.
– Nie wiemy z czyich ust wyszły takie „rewelacje”. Niech właściwy organ znajdzie ich autora – mówił wówczas Stebnicki.
Stebnicki, Zamoyski, Jaworski i Jaros nie wystąpili w trzecim meczu z GKS.
Prokuratorzy przesłuchali zawodników. Rozmawiali także z prezesem klubu Kazimierzem Woźnickim, gdyż to właśnie on – według hokeistów – odbierał anonimowe telefony o „sprzedaniu” meczu. Prezes zaprzeczył temu i powiedział, że osobiście nie wierzy, by zawodnicy „handlowali” meczem.
W finale PLH Dwory-Unia Oświęcim czterokrotnie przegrała z tyskim GKS, który wywalczył mistrzowski tytuł.
Nowe powołania Janasa
Polacy w ligach zagranicznych
Turniej im. Stamma: Artajew najlepszy
Saneczkarski PŚ: Staszulonek daleko
Annapurna niegościnna
Formuła 1 w Meksyku?
Urban wierzy we Frankowskiego
Diamentowy apetyt Venus
NBA: zwycięscy Jeziorowcy
Oskarżeni piłkarze wznawiają treningi
12270 | 12623 | 12597 | 12985 | 12657 |
9382 | 9322 | 9607 | 9024 | 9303 |
11379 | 11681 | 11190 | 11195 | 11132 |