Tragiczny Bieg Wazów
piątek, 15 kwietnia 2005
Szwecja i Norwegia są w szoku po śmierci trzech uczestników rozgrywanego w niedzielę Biegu Wazów. W tej największej narciarskiej imprezie świata startowało 17 tys. osób.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Bieg Wazów uważany jest jako jeden z najtrudniejszych biegów narciarskich, a w Szwecji i całej Skandynawii jako jedna z najbardziej widowiskowych imprez sportowych, ponieważ startują w nim całe rodziny, w różnych kategoriach wiekowych.
Trasa wynosi 90 kilometrów i prowadzi z Saelen do Mory. Zawodnicy czynni przebiegają ją w czasie około czterech godzin, natomiast średnie czasy amatorów wynoszą 6-8 godzin.
W niedzielę na 48 kilometrze koło miejscowości Hoekberg upadł z wyczerpania 68-letni narciarz ze Sztokholmu i zmarł na miejscu. Na 71 kilometrze, na wysokości Evertsberg przewrócił się na oczach innych uczestników biegu, 30-letni norweski narciarz wyczynowy i również zmarł. Trzeci uczestnik biegu, Szwed w wieku 60 lat, zmarł o czwartej rano w Mora po wejściu do autobusu wiozącego narciarzy na start w Saelen.
?mierć Norwega jest szokiem dla środowisk sportowych w tym kraju i w Szwecji – Asgeir Guldbransen z Oslo był aktywnym sportowcem i poza nartami uprawiał również kolarstwo. Kilkakrotnie zajmował wysokie miejsca w wyścigu szosowym Oslo – Trondheim o długości 500 kilometrów.
Cała Szwecja jest wstrząśnięta tragedią, do jakiej doszło w niedzielę, ponieważ w swojej 81-letniej historii Bieg Wazów był zawsze traktowany jako święto sportu, skupiające tłumy kibiców wzdłuż trasy.
Szwedzcy lekarze zwracają uwagę na warunki, w jakiej odbywała się rywalizacja – nie tylko na długość trasy lecz również na temperaturę, która w niedzielę wynosiła 18 stopni poniżej zera. Ich zdaniem mróz mógł sprawiać duże obciążenie dla serca u osób starszych.
Komentator szwedzkiej telewizji Peter Jihde powiedział: – To straszne, tragiczne i przykre, co się stało. Bieg Wazów jako impreza masowa był przecież zawsze symbolem radości i ciepła.
Bieg Wazów upamiętnia historyczne wydarzenie sprzed blisko 500 lat. W 1522 roku Gustaw Waza próbował wywołać powstanie chłopskie przeciwko okupującej Szwecję armii Królestwa Danii. Gdy nie uzyskał wsparcia, zmuszony był uciec przed Duńczykami za granicę. Po kilku dniach ludność Mory zmieniła zdanie i wysłała po Wazę dwóch najlepiej biegających na nartach ludzi. Znaleźli go w Saelen. Powstanie narodowe jakie wybuchło w następnych tygodniach przyniosło Szwecji niepodległość, a Gustaw Waza został koronowany.
(na podst. PAP)
PZB: Kusior nowym szefem
Entry System: w czołówce bez zmian
Pogoń bez licencji PZPN
Rajd Turcji: bezkonkurencyjny Loeb
Kubica testuje w Katalonii
Duńczyk wśród Królewskich?
Wstępne powołania wysłane
Zdrowie Marszałka walczy z biurokracją
Saganowski zagrał dla Świętych
Diamentowy apetyt Venus
12979 | 12256 | 12357 | 12103 | 12923 |
9877 | 9630 | 9146 | 9728 | 9074 |
11435 | 11911 | 11832 | 11220 | 11149 |