Drogocenne cytrusy Hrbatego
wtorek, 08 lutego 2005
Słowacki tenisista Dominik Hrbaty stał się posiadaczem najdroższych mandarynek świata – za dwa niewielkie owoce zapłacił aż 139 dolarów. To kara za próbę wwiezienia cytrusów do Nowej Zelandii.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Przygotowujący się do wielkoszlemowego turnieju Australian Open Hrbaty przyleciał do Auckland z Perth, gdzie w parze z Danielą Hantuchovą zdobył Puchar Hopmana.
Celników nie zainteresowała inkrustowana diamentami tenisowa piłka, nagroda za zwycięstwo w Perth, ich uwagę zwróciły natomiast mandarynki. Ponieważ wwożenie bez pozwolenia owoców do Nowej Zelandii jest nielegalne, słowacki tenisista musiał zapłacić karę.
– To były najdroższe mandarynki w moim życiu. Za tę cenę mógłbym ich kupić 50 kg – powiedział z uśmiechem na ustach Hrbaty. Wysokość kary z pewnością nie zrobiła na nim dużego wrażenia. W karierze zarobił już prawie pięć milionów dolarów.
Turcy niezadowoleni z kary FIFA
Rajd Dakar: Dąbrowski poleciał do Portugalii
Belgia: drugie miejsce rywala Skry
Poobijany Morgenstern
Komu przeszkadza pomnik Pelego?
Adamek obronił tytuł
TdR: dobra jazda Szmyda
TBL: tylko Lotos
EBL: Gipsar znokautowany
Legia: Wdowczyk na mikołajki?
12917 | 12041 | 12002 | 12531 | 12843 |
9336 | 9473 | 9607 | 9812 | 9224 |
11710 | 11151 | 11399 | 11060 | 11923 |