Stadion Narodowy ma lokalizację
środa, 20 października 2004
Zgodę na zabudowę i zagospodarowanie terenu wokół stadionu Legii wydał w środę Naczelny Architekt Warszawy. Otwiera to drogę do budowy Stadionu Narodowego, który ma powstać do 2006 roku.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Nowy stadion ma powstać na wschód od istniejącego, między słynną „Żyletą”, trybuną zajmowaną przez najgorętszych kibiców Legii, a ulicą Czerniakowską. Według wstępnych planów „Żyleta” będzie jednocześnie zachodnią trybuną nowego obiektu.
– Przed nami przetarg między firmami zainteresowanymi budową stadionu. Obowiązywać będzie zasada: „Zaprojektuj, buduj”. Przetarg powinien odbyć się w ciągu miesiąca – powiedział wiceprezydent Warszawy Sławomir Skrzypek podczas zorganizowanego w Pałacu Kultury i Nauki forum informacyjnego dla inwestorów.
Forum, pierwsze tego typu spotkanie w stolicy, cieszyło się ogromnym zainteresowaniem firm deweloperskich z całej Europy. Do Warszawy przyjechali inwestorzy m.in. budujący nowe Wembley, twórcy Amsterdam Arena, czy stadionów wybudowanych na mistrzostwa Europy w Portugalii.
Stadion o pojemności 35 tys. widzów, będzie posiadał kompletnie zadaszone trybuny ( rozważa się możliwość wyposażenia obiektu w rozsuwany dach ) i wyposażony zostanie w kompletną infrastrukturę zarówno dla sportowców ( boisko treningowe, sale odnowy biologicznej, sale treningowe, gabinety lekarskie ), jak i dla kibiców.
Ma to być typowo piłkarski obiekt, bez bieżni lekkoatletycznej. Będą na nim rozgrywane mecze Legii oraz reprezentacji, do czego zobowiązał się już PZPN. Obiekt będzie też gościć inne imprezy, np. koncerty rockowe, zawody promocyjne czy masowe. Budowa stadionu nie powinna trwać dłużej niż 2 lata od momentu podpisania kontraktu.
– Uważamy, że powinny się tu odbywać także mecze finałowe Pucharu Polski. Zamierzamy wspólnie z Ukrainą ubiegać się o organizację mistrzostw Europy w 2012 roku. Jeśli ją otrzymamy, Stadion Narodowy w Warszawie będzie jedną z aren tej imprezy – powiedział podczas spotkania z inwestorami wiceprezes PZPN Eugeniusz Kolator.
Jeszcze nie wiadomo, jakie będą koszty budowy. Władze miasta szacują, że mogą wynieść od 200-240 mln złotych, jeśli zostanie wybrany oszczędniejszy projekt tylko z zadaszonymi trybunami, do 400 mln złotych, jeśli - wzorem Gelsenkirchen czy Cardiff - powstanie stadion z rozsuwanym dachem.
Jak zapewnił Leo Turno, prezes powołanej przez miasto spółki Biuro i Zarząd Stadionu Piłkarskiego, Warszawa jest w stanie ponieść koszty tej inwestycji.
Stadion, na którym obecnie występują piłkarze Legii, nie zostanie zburzony, lecz będzie służył jako baza treningowa. Obecna zadaszona trybuna Legii, wybudowana jeszcze przed II wojną światową, pozostanie nienaruszona, zgodnie z opinią konserwatora zabytków.
OE: druga wygrana bełchatowian
NHL: strzelecki koniec roku Wyspiarzy
Aarhus: polski debel w finale
Kukiełka na leczenie do Niemiec
ME w piłce ręcznej: zwycięski początek
Jerzy Dudek – honorowy obywatel Knurowa
Euroliga: z Pireusu na tarczy
Orange Ekstraklasa: BOT gra z Górnikiem
Robredo królem Sopotu
Primera Division: zwycięstwo lidera
12834 | 12038 | 12534 | 12063 | 12873 |
9327 | 9244 | 9768 | 9613 | 9104 |
11645 | 11012 | 11087 | 11529 | 11325 |