Ostatni akcent olimpijski
poniedziałek, 11 października 2004
Grono polskich olimpijczyków - medalistów i finalistów igrzysk spotkało się w poniedziałek wieczorem w stołecznym Centrum Olimpijskim, aby podczas uroczystej gali odebrać nagrody za osiągnięcia sportowe.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W uroczystości uczestniczył prezydent Aleksander Kwaśniewski. Gratulując medalistom zwrócił się także do tych, którzy podjęli walkę o najwyższe trofea, ale przegrali z lepszymi od siebie.
Złoci medaliści igrzysk Otylia Jędrzejczak, Robert Korzeniowski, Tomasz Kucharski i Robert Sycz odebrali w poniedziałek kluczyki do samochodów osobowych, ufundowanych przez firmę Fiat Autopoland. Nie spełniły się obawy wioślarskiej dwójki, że będą musieli przeciąć nagrodę na pół, bowiem decyzją zarządu Fiata obaj otrzymali samochody.
Sportowcom i trenerom wręczono regulaminowe nagrody finansowe. Jędrzejczak i Korzeniowski dostali po 120 tys. złotych za złote medale, Kucharski i Sycz po 90 tys. zł. Nagrody dla srebrnych medalistów wyniosły po 80 tys. zł, a za medale brązowe zawodnicy indywidualni otrzymali po 60 tys., natomiast dwójka kajakarek po 45 tys. zł.
Aleksander Kwaśniewski, zwracając się do olimpijczyków podkreślił, że w Atenach przyszło im rywalizować w niezwykle silnej konkurencji. - To były trudne igrzyska i tym cenniejsze są wasze sukcesy. Jako prezydent jestem dumny, że mamy takich sportowców, a dla mnie jako dla człowieka jest wielką radością, że mogę być tu z takimi młodymi Polakami - powiedział.
- Zdaję sobie sprawę - mówił prezydent Kwaśniewski - że wśród polskich kibiców panuje pewien niedosyt. Trzeba z tych igrzysk wyciągnąć wnioski. Wymaga to od związków sportowych, PKOl, władz sportowych głębokiego zastanowienia się co robić, jak zreorganizować polski sport abyśmy mogli podjąć rywalizację z najlepszymi na świecie podczas pekińskich igrzysk.
Uroczysta gala w stołecznym Centrum Olimpijskim odbyła się w przeddzień jubileuszu 85-lecia PKOl. Jak przypomniał prezes PKOl Stanisław Stefan Paszczyk 12 października 1919 roku zebrał się w Krakowie Komitet Udziału Polski w Igrzyskach Olimpijskich, aby podjąć starania o umożliwienie sportowcom z niepodległej Polski udział w największych zawodach sportowych. Marzenia te spełniły się jednak dopiero w 1924 r.
Polscy medaliści olimpijscy po raz ostatni byli gośćmi olimpijskiego studia TVP, które z tej okazji przeniesione zostało do budynku Centrum Olimpijskiego. W rozmowie z dziennikarzami polskiej telewizji wszyscy, poza Robertem Korzeniowskim - deklarowali, że zamierzają kontynuować kariery i myślą o występach w Pekinie.
Uroczystą galę uświetniły występy gwiazd polskiej estrady - światowej sławy jazzmana Michała Urbaniaka oraz piosenkarki Anny Marii Jopek.
Madryt: tyczkarskie medale Polek
Robinho: porywacze nie dają znaków
Azerbejdżan: „dezercja” bramkarza
Tour de Romandie: Savoldelli najszybszy w prologu
Tysiące punktów Bryanta
Domachowska przegrała z gorączką
Ballack nie opuści Monachium
Puchar CEV: Nafta wygrała z Telekom Turk
Austria: Polacy zmieniają kluby
Kibice "zwolnili" trenera
12890 | 12955 | 12896 | 12925 | 12232 |
9448 | 9941 | 9507 | 9919 | 9763 |
11049 | 11332 | 11341 | 11420 | 11574 |