Ciuchy prosto od Cisse
wtorek, 02 listopada 2004
Nowy napastnik Liverpoolu, Djibril Cisse postanowił „podbić” Wyspy nie tylko strzelając bramki dla The Reds. Francuz planuje sprzedaż w Anglii ciuchów sygnowanych własnym nazwiskiem.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
– Anglicy lubią piękne rzeczy, ładne samochody i maja poczucie humoru – wyjaśniał w piątek były gracz Auxerre. Na południu Francji odzież ze znakiem „firmowym” Cisse sprzedawała się w latem tego roku dobrze. Sklepy w St. Tropez sprzedały sporo spodni i kolorowych T-shirtów z nazwiskiem piłkarza.
Znany ze swych ekscentrycznych tatuaży i fryzur, Cisse nie chce być w sferze mody porównywany z Davidem Beckhamem. – Jesteśmy inni. Nie można nas porównywać. Obecnie wielu piłkarzy zainteresowało się modą, bowiem w świecie modny jest kult ciała – tłumaczy Cisse swe plany.
Gracz Liverpoolu jest związany kontraktem ze znaną firma sprzętu sportowego – Adidas, ale nie uważa, by był wobec niej nielojalny. – Nasza odzież jest inna. Ja tworzę stroje na ulice, a nie na boisko. Zawsze jestem w porządku wobec Adidasa i oni mi ufają – zakończył napastnik The Reds.
Schuster trenerem Realu Madryt?
ME w badmintonie: Polacy na piątym miejscu
Czachor i Dąbrowski w Rajdzie Dubaju
LM: Dudek lepszy od Krzynówka
Futbolowe uzależnienia
Ryś zostanie zdymisjonowany?
St. Petersburg: triumf Johanssona
Kontrola skarbowa w PZPN
Rajd Rzeszowski: triumf Sołowowa
ATP: dominacja Federera
12085 | 12994 | 12170 | 12904 | 12994 |
9138 | 9134 | 9054 | 9259 | 9178 |
11116 | 11155 | 11511 | 11363 | 11651 |