Freitas zbyt kosztowny dla Zegana?
wtorek, 13 stycznia 2004
- Propozycja walki Macieja Zegana z Acelino Freitasem, którą złożył nam we wtorek po południu promotor brazylijskiego boksera, jest dla nas wygórowana finansowo. Nie stać nas na wyłożenie 3 mln dolarów - powiedział promotor polskiego boksera, Andrzej Wasilewski.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
- Promotor Freitasa zaproponował, że walka jego podopiecznego w obronie tytułu mistrza świata w wadze lekkiej organizacji WBO z Maciejem Zeganem mogłaby się odbyć w Polsce, ale musielibyśmy wyłożyć 3 miliony dolarów. Nie stać nas na spełnienie tego warunku - powiedział Wasilewski, szef Hammer KnockOut Promotion.
Polski bokser miał walczyć o ten tytuł z Arturem Grigorianem, jednak Uzbek stracił niedawno mistrzowski pas właśnie na rzecz Freitasa.
Po niespodziewanym „zdetronizowaniu” Uzbeka promotor Zegana Andrzej Wasilewski otrzymał zapewnienie, że w ciągu dziesięciu dni Brazylijczyk odpowie, czy jest zainteresowany pojedynkiem z Zeganem.
Propozycja menadżera Freitasa jest jednak zbyt wygórowana i jest mało prawdopodobne, że w naszym kraju dojdzie do walki Polaka z Brazylijczykiem.
Istnieje też szansa, że brazylijski pięściarz powróci do swojej poprzedniej kategorii - junior lekkiej. Gdyby tak się stało, tytuł WBO w lekkiej byłby wakujący. O mistrzowski pas walczyłby wówczas sklasyfikowany na pierwszym miejscu w rankingu Białorusin Jurij Romanow. Wasilewski stara się aby jego przeciwnikiem był Zegan.
Na razie nie dojdzie też do spotkania promotora Zegana z Klausem-Peterem Kohlem, który sprawuje faktyczną władzę w WBO. - Pod koniec tygodnia miałem spotkać się z Kohlem w Niemczech. Tematem miała być sytuacja Macieja Zegana i jego szanse na walkę o mistrzostwo świata. Niestety, do rozmowy prawdopodobnie nie dojdzie, bowiem Kohl zachorował na grypę - dodał Andrzej Wasilewski.
Zegan tymczasem spokojnie przygotowuje się z innymi pięściarzami grupy Hammer KnockOut Promotion podczas zgrupowania w Wiśle i ma nadzieję, że stanie jeszcze przed szansą walki o mistrzowski tytuł w wadze lekkiej WBO. - Gdybym nie wierzył, że otrzymam drugą szansę rywalizowania o mistrzostwo świata, przestałbym boksować. Wiem, że mój menedżer robi wszystko, aby do tego pojedynku doprowadzić. Już raz byłem bliski tytułu. Teraz uczynię wszystko, aby pas trafił w moje ręce - twierdzi polski pięściarz.
Ancelotti nie dla Królewskich
Trener Mili zwolniony
Włodarczyk: nie dam się zaskoczyć
J&S Cup: Czakwetadze w drugiej rundzie
Zwycięski koniec sezonu dla Knauf Team
Bundesliga: bezbramkowy Smolarek
Piątkowski: w finale wygramy w Niemcami
Niemcy: „afera bukmacherska” sięga ekstraklasy
Premier League: szczęśliwa końcówka ManUtd
Żużel: dyskwalifikacja Kasprzaka
12025 | 12943 | 12682 | 12065 | 12657 |
9217 | 9980 | 9962 | 9372 | 9066 |
11544 | 11841 | 11769 | 11139 | 11140 |