Japonki niższe o głowę, lepsze o seta
poniedziałek, 10 listopada 2003
Polska przegrała w Sapporo z Japonią 2:3 z meczu ósmej rundy Pucharu Świata siatkarek i zajmuje dziewiąte miejsce w tabeli. Prowadzą bez porażki Chiny przed Włochami, Brazylią i USA. Trzy czołowe zespoły awansują do igrzysk olimpijskich w Atenach.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Skuteczny atak Małgorzaty Glinki, as serwisowy tej zawodniczki, wysoki blok - tak wyglądał początek spotkania z Japonią i Polska prowadziła różnicą trzech punktów. Później - w pierwszym i drugim secie - było już tylko gorzej. Błędy w przyjęciu oraz zagrywce pozwoliły rywalkom na uzyskanie 2- 3 punktowej przewagi. Gdy polski zespół doganiał Japonię (20:21), to zaczął znowu popełniać te same grzechy i przegrał pierwszego seta 22:25.
W drugim Japonia prowadziła 4:0, 8:2 i 16:11. Trener Andrzej Niemczyk dokonywał wielu zmian, ale nie przynosiły one rezultatu. W dalszym ciągu polskie siatkarki psuły zagrywki i miały problemy z odbiorem japońskiego serwisu.
Początek trzeciego seta był podobny do drugiego. Siatkarki japońskie objęły prowadzenie 4:1 i wydawało się, że mecz zmierza do szybkiego końca. Jednak polski zespół doprowadził do wyrównania, a od stanu 12:12 zaczął uzyskiwać minimalną przewagę. Stało się tak m.in. za sprawą mocnych zagrywek Katarzyny Skowrońskiej, która w tym okresie popisała się również asem serwisowym.
Na drugą przerwę techniczną polskie siatkarki schodziły prowadząc 16:13. Po wyjściu na parkiet przewaga 2-3 punktów była utrzymywana. Mistrzynie Europy miały przede wszystkim przewagę w ataku. Przy stanie 23:20 Polki popełniły dwa błędy. Na szczęście dla nich rywalki odpłaciły się tym samym i set został wygrany (25:23), a nadzieje na końcowe zwycięstwo polskich siatkarek - przedłużone.
W secie czwartym polski zespół dalej wykorzystywał przewagę wzrostu. Dobre przyjęcie piłki pozwoliło na częstsze ataki ze środka. Przynosiły one zazwyczaj punkty. Mimo że w końcówce seta polskie siatkarki nie ustrzegły się błędów, wygrały 25:23.
Na osobne słowa w reprezentacji Polski zasługuje Małgorzata Glinka. W trzecim i czwartym secie każde jej dojście do piłki powodowało popłoch po drugiej stronie siatki. Kończyła seriami ataki i zdobyła w całym meczu 23 punkty.
Do połowy tie breaku trwała twarda walka. Na mocny atak jednej strony, druga odpowiadała jeszcze mocniejszym. Przy stanie 7:7 Japonki miały asa serwisowego. Po zmianie stron błąd rozegrania w polskim zespole i Japonia uzyskała dwa punkty przewagi. Trener Andrzej Niemczyk wziął czas, ale losy tego seta i całego meczu już się nie odwróciły.
- Błędy w rozegraniu, w kluczowych momentach, zadecydowały o naszej porażce - powiedział po meczu pierwszy trener Małgorzaty Glinki, Teofil Czerwiński.
Polska: Śliwa (2 pkt), Niemczyk-Wolska (10), Skowrońska (20), Mróz (7), Glinka (23), Frątczak (10), Barbachowska (libero) oraz Bełcik (3), Liktoras (8), Przybysz (2)
Japonia: Yoshihara (12), Takeshita (2), Takahashi (20), Sugiyama (15), Oyama (16), Kurihara (16), Sano (libero) oraz Omura, Horai, Kimura.
Wyniki poniedziałkowych spotkań:
USA – Dominikana 3:0 (25:17, 25:22, 25:21)
Włochy – Turcja 3:1 (20:25, 25:18, 25:21, 25:20)
Polska – Japonia 2:3 (22:25, 20:25, 25:22, 25:23, 11:15)
Kuba - Korea Południowa 3:2 (23:25, 25:18, 18:25, 25:17, 15:13)
Brazylia – Argentyna 3:0 (25:18,25:19,25:12)
Chiny – Egipt 3:0 (25:11, 25:16, 25:16)
Tabela:
1. Chiny 8-0 16 24:2
2. Włochy 7-1 15 21:5
3. Brazylia 7-1 15 22:6
4. USA 7-1 15 23:7
5. Japonia 6-2 14 19:11
6. Kuba 5-3 13 19:12
7. Korea Płd. 2-6 10 12:18
8. Turcja 2-6 10 13:20
9. Polska 2-6 10 9:22
10. Dominikana 1-7 9 5:22
11. Argentyna 1-7 9 3:21
12. Egipt 0-8 8 0:24
Zagraniczne powołania selekcjonera
Engel trenerem Apoelu
Nowy trener Argentyńczyków
Alpejskie MŚ: kontuzja Kildow
Bombaj: Kubot już nie gra
Olimpijska euforia Soczi
Premier League: wygrane Blackburn i Tottenhamu
Portsmouth liderem Premier League
Estoril: wygrany tie-break deblistów
Hokejowe MŚ: brąz Finlandii
12281 | 12214 | 12321 | 12484 | 12231 |
9038 | 9103 | 9666 | 9147 | 9777 |
11490 | 11223 | 11962 | 11211 | 11867 |