Holyfield na deskach
wtorek, 04 listopada 2003
Przez techniczny nokaut w dziewiątej rundzie Amerykanin James Toney pokonał byłego mistrza świata, Evandera Holyfielda. Był to debiut Toney’a w wadze ciężkiej.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
41-letni Holyfield (za dwa tygodnie będzie miał urodziny), czterokrotny mistrz świata, liczył, że zwycięstwo w Las Vegas nad Toney’em da mu szansę na kolejną walkę z Mikem Tysonem. Niestety debiutujący w wadze ciężkiej rywal Holyfielda nie dał mu w sobotę żadnych szans.
Mimo gorszego początku Toney rządził na ringu od drugiej rundy pojedynku. W dziewiątej rundzie, po serii celnych ciosów, trener Holyfielda - Don Turner, poprosił arbitra o przerwanie walki. - Widziałem, jak czterech mężczyzn zmarło w ringu. Nie chciałem zobaczyć tego po raz kolejny - powiedział Turner.
W momencie zakończenia walki Toney prowadził w klasyfikacji punktowej wszystkich sędziów.
Była to siódma porażka Evandera Holyfielda w blisko 20-letniej karierze. Były mistrz świata wygrał dotychczas 38 walk (25 przed czasem) i odniósł dwa remisy. James Toney zwyciężył po raz 67. (po raz 43 przez nokaut), odniósł cztery porażki, a dwa pojedynki zremisował.
Rajd Sardynii: triumf Groenholma
Włodarczyk wśród najlepszych
Dwie polskie drużyny w Eurolidze pań?
GP siatkarek: Bonitta przedstawił kadrę
Dydek to za mało
Henin: cieszę się z tego zwycięstwa
Koszykarskie ME: Polki czekają na rywalki
NHL: fatalny start Anaheim
NBA: Tłoki poległy w Nowym Jorku
Juskowiak trafia w Niemczech
12687 | 12247 | 12566 | 12877 | 12769 |
9734 | 9089 | 9082 | 9715 | 9861 |
11184 | 11636 | 11215 | 11657 | 11607 |