Grand Prix: kto nie wygrywa w trzech setach...
piątek, 03 sierpnia 2007
Polskie siatkarki przegrały ze Stanami Zjednoczonymi 2:3 w pierwszym meczu rozgrywanego w Rzeszowie turnieju Grand Prix. Polki w meczu prowadziły już 2:0.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Od przegranej z teoretycznie najsłabszym przeciwnikiem - drużyną USA rozpoczęły polskie siatkarki udział w rzeszowskim turnieju Grand Prix. Podopieczne Marco Bonitty łatwo zwyciężyły w dwóch pierwszych setach, wykorzystując aż 25 własnych błędów Amerykanek. Rywalki pozbierały się jednak i równie pewnie wygrały dwie następne partie. Nie pomogły zmiany, wejście na boisko Doroty Świeniewicz. Przy amerykańskich atakach Polki były czasami wręcz bezradne.
Najbardziej wyrównany przebieg miał tie-break, ale tylko do połowy partii. Przy wyniku 5:4 kontuzji nabawiła się Maria Liktoras, która skręciła sobie kostkę. Od stanu 6:6 dwa punkty zdobyły Amerykanki i przewagi nie oddały do końca meczu.
Polska – USA 2:3 (25:19, 25:18, 17:25, 15:25, 12:15)
Polska: Podolec, Rosner, Skowrońska-Dolata, Dziekiewicz, Sadurek, Zenik - Świeniewicz, Bednarek, Frąckowiak.
USA: Haneef-Park, Wilkins, Nnamani, Scott-Arruda, Bown, Ah Mow- Santos, Davis - Glass.
Lech połączony z Amiką
Lipiec z Listkiewiczem o Euro 2012
Rezygnacja trenera Kamerunu
Argentyński trener zastraszony
Donadoni następcą Lippiego
Rajd Dakar: udany etap Hołka
Bundesliga: aktywny Krzynówek
WNBA: wygrana zespołu Dydek
WD PZPN bada doniesienia Dziurowicza
Wyczerpana energia Sosnowca
12194 | 12766 | 12731 | 12754 | 12502 |
9532 | 9602 | 9796 | 9563 | 9204 |
11377 | 11527 | 11379 | 11747 | 11321 |