Polska wygrywa w Argentynie
niedziela, 17 czerwca 2007
Polska pokonała 3:1 Argentynę w sobotnim meczu czwartej kolejki Ligi Światowej siatkarzy. Nasza reprezentacja nadal pozostaje niepokonana w grupie D.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Gospodarze meczu w Catamarce już w pierwszym secie pokazali, że wierzą w możliwość urwania punktów faworytom z Polski. Argentyna, która przegrała sześć poprzednich spotkań, rozpoczęła bardzo ambitnie i dopiero walka na przewagi w pierwszym secie zadecydowała o wygranej podopiecznych Raula Lozano. Bardzo dobrze w zespole biało-czerwonych zagrał jeden z najlepszych zawodników tegorocznej edycji Ligi Światowej Michał Winiarski, który zdobył w pierwszej odsłonie 7 punktów, a serwisowym asem zagwarantował Polsce zwycięstwo 31:29.
W drugim secie nasi siatkarze zagrali koncertowo. Doskonale funkcjonował polski blok, niespodziewanymi asami serwisowymi punkty zdobywał rozgrywający Łukasz Żygadło, a Winiarski i Mariusz Wlazły nękali Argentyńczyków skutecznymi atakami. Polacy ostatecznie zdeklasowali biancocelestich wynikiem niespotykanym w rozgrywkach Ligi Światowej – 25:12.
Polacy spotkanie w zachodniej Argentynie chcieli wygrać szybko i bezboleśnie, ale w trzecim secie nie było to takie łatwe. Rozprężona drużyna Polski pozwoliła Latynosom na rozwinięcie skrzydeł, popełniając serię szkolnych błędów – Argentyna wyszła na prowadzenie 19:13. Wyraźnie rozzłościło to Raula Lozano, który jednak nie miał sposobu by otrzeźwić naszych siatkarzy. Grający bez obciążenia Argentyńczycy punktowali i blokowali na zawołanie. Po jednej z akcji w objęcia cieszącej się drużyny gospodarzy wpadł Wlazły, który przeleciał na drugą stronę siatki po jednym ze swoich nieudanych ataków. W trzeciej odsłonie na parkiecie pierwszoplanową postacią zamiast zawodnika Skry Bełchatów, był Martin Hernandez, który przyćmił rywali w biało-czerwonych strojach i poprowadził swój zespół do zwycięstwa 25:17.
Dopiero w czwartym secie Polacy przypomnieli sobie o tym, że wicemistrzom świata nie wypada przegrać z nisko notowanymi rywalami z Ameryki Południowej i rozpoczęli popis gry na parkiecie. Szkoda tylko, że zaczęło się to od stanu 16:16, do którego Polacy punkt za punktem gonili rywali. Końcówka decydującego seta, będąca najważniejszym etapem spotkania, należała już do biało-czerwonych, którzy pewnie zwyciężyli 25:18.
Argentyna – Polska 1:3 (29:31, 12:25, 25:17, 18:25)
Argentyna: Bernasconi, Scholtis, Stepanenko, Hernandez (22 pkt), Aschemacher, Concina (11), Meana (libero) oraz Ocampa, Bengolea
Polska: Żygadło, Wlazły (16), Pliński, Grzyb, Gruszka (14), Winiarski (20), Ignaczak (libero) oraz Bąkiewicz, Kurek, Możdżonek
Wyniki i tabela grupy D:
sobota:
Chiny - Bułgaria 0:3 (23:25, 24:26, 18:25)
Argentyna - Polska 1:3 (29:31, 12:25, 25:17, 18:25)
niedziela:
Chiny - Bułgaria 0:3 (22:25, 24:26, 27:29)
Tabela (M Z P Sety Pkt):
1. Bułgaria 8 8 0 24-3 16
2. Polska 7 7 0 21-7 14
3. Chiny 8 0 8 6-24 8
4. Argentyna 7 0 7 4-21 7
FIFA: ultimatum dla Kenii
Dylewicz przesłuchany w Barcelonie
Nowy kierowca testowy zespołu BMW
Łyżwiarskie MŚ: triumf Arakawy
GP Francji: znowu Rossi
Polacy trenują przed Irlandią
Sapporo: Polacy 5. w sztafecie
Plawgo walczy o Ateny
Włoszczowska wicemistrzynią świata
TdF: Casar podniósł się i wygrał
12177 | 12229 | 12263 | 12214 | 12384 |
9969 | 9237 | 9077 | 9641 | 9989 |
11875 | 11784 | 11573 | 11503 | 11603 |