Informacje Sportowe

L¦: Chińczycy pokonani ponownie


niedziela, 10 czerwca 2007
Polscy siatkarze wygrali z Chińczykami drugi wyjazdowy mecz fazy grupowej Ligi ¦wiatowej siatkarzy. Nasi zawodnicy po słabych dwóch pierwszych setach pokonali rywali 3:2 i nadal s± drużyn± bez porażki – razem z Bułgarami i Brazylijczykami.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Chiny – Polska 2:3 (25:20, 25:19, 20:25, 29:31, 14:16)

Chiny: Xiaodong Cui, Jianjian Cui, Dawei Yu, Qiong Shen, Fudong Jiang, Yingchao Fang, Qi Ren (libero) oraz Zhi Yuan, Chun Li.

Polska: Michał Winiarski, Paweł Zagumny, Wojciech Grzyb, Mariusz Wlazły, Sebastian ¦widerski, Krzysztof Możdżonek, Piotr Gacek (libero) oraz Łukasz Żygadło, Michał B±kiewicz, Łukasz Kadziewicz.

W niedzielę w Chengdu Polacy zaczęli bardzo Ľle. Pierwszego seta nasi przegrali na własne życzenie i to aż 20:25. Trudno sobie wyobrazić, że wicemistrzowie ¶wiata wygrywali w tej partii 17:11. Wtedy stało się co¶ dziwnego. Chińczycy wygrali końcówkę seta 14:3, co ¶miało można uznać za blamaż naszych zawodników.

W drugim secie karta nie odwróciła się. Polacy znowu prowadzili i znowu przegrali. W końcówce Chińczycy grali jeszcze lepiej niż w pierwszej fazie, a nasi – jeszcze gorzej.

Trzeci set zacz±ł się dla nas znacznie lepiej. Grali¶my tradycyjnie słabo, ale po akcjach Winiarskiego i jego zagrywkach udało nam się nawi±zać grę z zawodnikami prezentuj±cymi chińsk± siatkówkę kombinacyjn±. Na pierwsz± przerwę techniczn± zeszli¶my, prowadz±c 8:7.

W drugiej czę¶ci seta co prawda Michał Winiarski mylił się w ataku, ale punktowali inni. Siatkarze sprawiali wrażenie, że powoli wybudzaj± się z letargu. Była to jednak mozolna praca i gra błędów, których więcej popełniali nasi przeciwnicy.

Na drugiej przerwie technicznej biało-czerwoni prowadzili jednym punktem 16:15. Wrócili¶my do gry. Punkty seriami zdobywał Sebastian ¦widerski i szybko zrobiło się 20:16.

W końcówce skuteczniej zagrali Winiarski i Wlazły, także Polacy mogli cieszyć się z pierwszego wygranego seta w niedzielę.

W czwartej odsłonie Polacy znowu zaczęli Ľle. 8:5 dla Chińczyków na pierwsz± przerwę, to jakby nie to, o co chodziło polskim kibicom. Do remisu wicemistrzowie ¶wiata doprowadzili dopiero pod koniec odsłony, przy stanie 17:17.


Hokejowe M¦: Trzy Korony gromi± USA
NBA: Tłoki ci±gle w grze
Siatkówka: Polki rozgromione
Stuttgart: awans Golovin
Montreal: Srebotnik w drugiej rundzie
Koszykarskie M¦: awans Hiszpanów
Marczułajtis pozwała „Wprost”
„Euro-boom” w Szwajcarii
Wimbledon: trójka Polaków w rywalizacji miksta
Reprezentant Irlandii Północnej w Fulham

12741 | 12081 | 12218 | 12562 | 12900 |
9874 | 9809 | 9047 | 9994 | 9362 |
11999 | 11467 | 11639 | 11111 | 11351 |
powiększanie biustu | Live from Sopot 94 | Oferty pracy w polsce | Baltic Data Center | projekty domów księgarnie wysyłkowe Sklep komputerowy źyczenia świąteczne Waterman Pelikan Parker Duke elementy ogrzewnicze Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
pogoda - Opisy Pionowe - Łożyska - webbazar - Opisy