Don King w Polsce
piątek, 08 czerwca 2007
Słynny amerykański promotor bokserski Don King przyleciał w piątek po raz pierwszy do Polski. Po południu uczestniczył w oficjalnym ważeniu bokserów przed sobotnią galą, która odbędzie się w katowickim Spodku.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W walce wieczoru o pas mistrza świata w wadze junior ciężkiej zmierzą się Tomasz Adamek (89,7 kg) i Panamczyk Luis Pineda (90 kg). Wcześniej na ring wyjdzie – po dwuletniej przerwie – Andrzej Gołota (112,9 kg). W pojedynku wagi ciężkiej będzie walczył z Amerykaninem Jeremy Batesem (110,5 kg).
King na ważenie i konferencję prasową spóźnił się godzinę. Wystąpił w swojej charakterystycznej dżinsowej marynarce z mnóstwem wpiętych znaczków. Machał flagami Polski i USA.
– Kocham Polskę i Polaków. Cieszę się, że jestem w kraju, gdzie mieszkają najpiękniejsze kobiety świata – wykrzykiwał.
Wspominał papieża Jana Pawła II i Lecha Wałęsę jako symbole Polski. Dziękował organizatorowi imprezy – Bogusławi Bagsikowi – za galę, „jakiej jeszcze w Polsce nie było”. O pojedynku Gołoty mówił, że to będzie "zmartwychwstanie" Polaka i jeszcze w tym roku „Andrew” powalczy o mistrzostwo świata.
– Gołota to wielki wojownik – komplementował King.
Zawodnicy do wagi – ustawionej w holu najwyższego budynku miasta – Altusa – zjeżdżali ruchomymi schodami. Największe zainteresowanie publiczności towarzyszyło pojawieniu się Gołoty.
Organizatorów sobotniej gali – grupę „12 rounds” - reprezentował Bogusław Baksik. Kiedyś jeden z najbogatszych Polaków, potem określany największym aferzystą III RP, współwłaściciel firmy Art-B, która dzięki tzw. oscylatorowi, czyli wielokrotnemu oprocentowaniu tej samej kwoty w wielu bankach, wyprowadziła z systemu bankowego duże kwoty pieniędzy. Sąd skazał go w 2000 roku na dziewięć lat więzienia, wyszedł warunkowo w 2004 roku.
Eliminacje bez Olego
PZLA - Elite Cafe: spór zakończony
Biathlonowe MŚ: ponownie Neuner
Estonia sprawdzi Polaków
Przerwana passa Romy
Primera Division: osłabiona Barca wygrywa
Australian Open: na początek niespodzianki
Bąk zagra w Austrii
Polska wygrała w Abu Dabi
Petkovic zapowiedział dymisję
12868 | 12076 | 12680 | 12493 | 12455 |
9056 | 9393 | 9238 | 9449 | 9360 |
11092 | 11956 | 11819 | 11325 | 11112 |