100-lecie petanque
poniedziałek, 04 czerwca 2007
Francuska gra w kule – petanque – obchodzi w tym roku 100-lecie. W ponad 70 krajach należących do światowej federacji kulami miota ponad 600 000 graczy z licencjami. Polska jest jej członkiem od 2003 roku. W polskim związku skupionych jest kilkanaście klubów.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Kulminacja obchodów miała miejsce w miniony weekend. Na całym świecie odbywały się turnieje, pokazy, festiwale. W Polsce gospodarzem święta był Żywiec.
Za historyczny zaczątek petanque w formie, w jakiej jest rozgrywana do dziś uważa się rok 1907. Jej kolebką jest Francja. W prowansalskim Ciotat, Jules le Noir – cierpiący na reumatyzm entuzjasta podobnej gry: jeu provencal (kulami rzuca się w rozbiegu) – nie dotrzymując kroku rywalom, dostosował grę do swoich możliwości. Rozpoczynając rozgrywkę, stanął obiema stopami wewnątrz narysowanego koła (stąd wzięła się nazwa dyscypliny: petanque – stopy razem na ziemi).
Gra polega na naprzemiennym rzucaniu lub toczeniu metalowych kul, tak by umieścić je najbliżej celu, jakim jest wyrzucona wcześniej mała drewniana lub plastikowa kuleczka zwana świnką.
– Zachęcam do petanque szczególnie kobiety, bo któraż z nas nie przyrzekała sobie niejednokrotnie wykonywać codzienną gimnastykę? I co z tego wynikło? Przynajmniej w moim przypadku nic, jako że okazywało się to nudne – mówi powiedziała wiceprezes Polskiej Federacji Petanque, Wioletta Śliż. – Natomiast przy grze skłonów, przysiadów, wymachów wykonuję sporo i wcale tego nie liczę. Grać może każdy, od dzieci po osoby starsze w wieku naszych dziadków. Dla Francji gdzie gra jest uznana jako narodowy sport tego kraju, charakterystycznym widokiem są grający w petanque, często w parkach i na skwerach, starsi ludzie. Dla malkontentów, uważających, iż gra jest za spokojna, dodam że wszystko zależy od temperamentu gracza i od umiejętności, gdyż na początku uczestnicy dążą do ustawienia kul przez dorzucenie, jednak bardziej dynamiczną odmianą i bardziej widowiskową jest tzw. wybijanie, czyli ustawienie własnej kuli poprzez uderzenie w kulę przeciwnika.
Wielobój: rekord Polski Wójcickiej-Trzebuni
Palop wybronił Puchar UEFA
UEFA: wyniki czwartkowych spotkań
Vendee Globe: walka trwa
Podolski nie zagra
Kowalewski: Portugalczycy to też ludzie
PŚ w snowboardzie bez Polaków
Mitsubishi rezygnuje z mistrzostw
U-15: „hokejowe” zwycięstwo Polaków
Siatkówka: w Azji bez Glinki i Świeniewicz
12101 | 12153 | 12229 | 12766 | 12209 |
9799 | 9412 | 9033 | 9481 | 9327 |
11553 | 11851 | 11926 | 11859 | 11148 |