LSK: Kalisz czy Bielsko-Biała?
wtorek, 15 maja 2007
Winiary Kalisz podejmować będą w środę BKS Aluprof Bielsko-Biała w piątym, decydującym spotkaniu półfinałowym Ligi Siatkówki Kobiet. Po czterech zaciętych meczach jest remis 2:2.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Walka o awans do finału przenosi się z powrotem do Kalisza. Na zwycięzcę czekają już siatkarki Farmutilu Piła, które rywalizację z Centrostalem Focus Park Bydgoszcz rozstrzygnęły na swoją korzyść już w trzech meczach.
– Awans do finału mogłyśmy rozstrzygnąć w Bielsku. W tie-breaku (wygranym przez Aluprof 24:22) sędziowie podjęli kilka kontrowersyjnych decyzji. W pewnym momencie już cieszyłyśmy się z wygranej, gdy Edyta Kucharska zaatakowała w aut. Arbiter uznał, że było to po bloku, którego tak naprawdę nie było – mówi Eleonora Dziękiewicz, środkowa Winiar.
Jej zdaniem kluczem do zwycięstwa powinno być ograniczenie do minimum własnych błędów. – W pierwszym secie sobotniego spotkania popełniłyśmy ich 16. A to oznacza, że rywalki niewiele musiały się wysilać, żeby wygrać seta. W niedzielę zagrałyśmy już bardzo dobrze i pokazałyśmy, że fizycznie jesteśmy świetnie przygotowane – dodała.
Bielszczanki, które jako jedyny zespół wygrały w hali „Winiary Arena”, nie tracą nadziei na grę w finale. – Winiary są do pokonania, ale pod warunkiem, że zagramy równo we wszystkich elementach – przyjęciu, bloku i ataku. Poza tym w niedzielę w kaliskim zespole rozgrywała Olga Owczynnikowa, której nie mieliśmy rozpracowanej. Ale teraz już nie damy się zaskoczyć – zapewniała Paulina Maj, libero Aluprofu i reprezentacji Polski.
Premier League: hat trick Rooneya
US Open: Federer wyautowany
Stambuł: Kubot w drugiej rundzie
Czego zabrakło deblistom?
Peugeot zwerbował Martina
NBA: Mavericks po raz drugi
Praga: triumf Peer
Bundesliga: lider przegrał w Monachium
Olympiakos triumfuje w Sopocie
Hancock na wybrzeżu
12729 | 12645 | 12809 | 12125 | 12793 |
9934 | 9206 | 9328 | 9386 | 9157 |
11676 | 11830 | 11474 | 11267 | 11412 |