Informacje Sportowe

Popko: PLS jest coraz lepsza


wtorek, 13 marca 2007
– Kluby grające w Polskiej Lidze Siatkówki nie mają poważniejszych problemów organizacyjno-finansowych. Być może należałoby się zastanowić nad zwiększeniem liczby uczestniczących w rozgrywkach zespołów lub wprowadzić taką zasadę jak w zawodowej lidze koszykarzy NBA – nie byłoby spadkowiczów – uważa prezes Profesjonalnej Ligi Piłki Siatkowej SA Artur Popko.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


– Wielu zawodników i trenerów podkreśla, że w tym sezonie zespoły Polskiej Ligi Siatkówki prezentują najwyższy sportowy poziom w jej siedmioletniej historii – powiedział Artur Popko. – Kluby nie mają poważniejszych problemów organizacyjno-finansowych. Do Sądu Polubownego ligi nie wpłynęła w ostatnich dwóch latach ani jedna skarga zawodnika na swojego pracodawcę. Być może nadszedł czas na reformę, na powiększenie liczby grających zespołów z dziesięciu np. do dwunastu lub wprowadzenie zasady obowiązującej w NBA, gdzie najsłabsi nie spadają.

Jak podkreślił prezes PLPS SA „warunkiem znalezienia się w lidze byłyby gwarancje finansowe klubu, które dałyby możliwość długoterminowego inwestowania w drużynę.”

– Wzorem NBA zostałby wprowadzony draft – dodaje Artur Popko. – Młodzi, zdolni zawodnicy trafialiby do słabszych klubów, w których by grali a nie siedzieli na ławce rezerwowych. W tym sezonie klasycznym tego przykładem jest Bartosz Janeczek, który gra w Dialogu Gwardii Wrocław i zbiera za swoją postawę pochwały.

Jak podkreślił Artur Popko takich zmian – nie można wprowadzać z roku na rok. Należałoby je przygotować i zaczęłyby obowiązywać np. za dwa lata.

Na trzy kolejki przed zakończenie fazy zasadniczej trudno wskazać osiem zespołów, które awansują do play off. W najgorszej sytuacji jest EnergiaPro Gwardia Wrocław, ale zespoły mające w składach dobrych zawodników jak J.W.Contruction AZS Politechnika Warszawska, Jadar Radom czy Delecta Bydgoszcz nie mogą być jeszcze pewne ligowego bytu.

– W PLS gra dziewięciu srebrnych medalistów mistrzostw świata, jeden ich brązowy medalista oraz kilkunastu uczestników ostatniego czempionatu w Japonii – podkreśla Artur Popko. – Czołowi polscy gracze wracali w ostatnich latach do polskich klubów. Tutaj zarabiają nie gorzej niż w Grecji, Francji czy nawet Włoszech. W lidze nie ma teraz łatwych meczów tak jak np. miało to miejsce w czasach dominacji klubów z dwóch miast – Kędzierzyna-Koźle i Częstochowy.

Artur Popko, po zawieszeniu Bogusława Adamskiego, pełni od 8 marca obowiązki sekretarza generalnego Polskiego Związku Piłki Siatkowej.

– Zdecydowałem się pełnić obowiązki sekretarza generalnego ze względu na nadzwyczajną sytuację w związku do piątku, do najbliższego posiedzenia Prezydium Zarządu PZPS – zdradza – Jest to decyzja ostateczna. Liczne obowiązki jakie mam do spełnienia nie pozwalają mi na pełne zaangażowanie się w tę funkcję.


Kibice odwiedzą obóz w Dachau
Toruń: stadion idzie pod młotek
NBA: popis Nowitzkiego
Polscy piłkarze na europejskich boiskach
Bramkarz Lewskiego do sądu?
Australian Open: zwycięzcy z „dziką kartą”
Berlin: kolejny triumf Henin-Hardenne
„Kiełbasa” nie wybiera się na Wyspy
Charleston: Pietrowa w półfinale
Legia i Groclin strzelają w sparingu

12978 | 12751 | 12494 | 12741 | 12266 |
9773 | 9903 | 9176 | 9723 | 9217 |
11264 | 11780 | 11427 | 11073 | 11439 |
Sen | długopisy | ksišżka telefoniczna | częœci samochodowe | Teksty piosenekStrony WWW Praca w Irlandii Szrenica Ÿyczenia sylwestrowe klimatyzacja pozycjonowanie Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
pozycjonowanie stron - Praca - Studia Rzym - tanie pozycjonowanie stron www - telewizory lcd