MŚ: kolejne zwycięstwo laskarzy
piątek, 16 lutego 2007
Reprezentacja Polski w hokeju na trawie pokonała w czwartym meczu halowych mistrzostw świata w Wiedniu RPA 9:2 (7:0). Dzięki tej wygranej Polacy zapewnili sobie awans do półfinału.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Bramki: dla Polski – Tomasz Choczaj – trzy (8, 21, 32), Piotr Mikuła – dwie (3, 12), Tomasz Dutkiewicz (1-karny), Marcin Grotowski (6), Dariusz Rafalski (11), Tomasz Górny (19); dla RPA – Pierre Geldenhuys (36), Iain Evans (39-krótki róg).
Polacy grali w składzie: Chyła – Dutkiewicz, Grzeszczak – Mikuła, Rachwalski, Górny. Zmiennikami z pola byli Choczaj, Grotowski, Wybieralski i Małecki. W drugiej połowie bronił Marcin Królikowski.
Jeszcze w piątek polscy hokeiści rozegrają ostatni mecz fazy grupowej – o 18.00 zmierzą się z gospodarzami imprezy.
Reprezentacja Polski nie miała najmniejszych kłopotów z pokonaniem zespołu RPA. Już po 12 minutach biało-czerwoni prowadzili 6:0. Przewaga Polaków nad najsłabszym zespołem grupy B była wręcz przygniatająca.
W tej sytuacji trener Maciej Matuszyński desygnował do gry w drugiej połowie drugą piątkę. Miedzy słupkami bramki stanął Marcin Królikowski, który wcześniej zaliczył tylko siedmiominutowy występ w końcówce pierwszego meczu w MŚ, z Kanada. Natomiast w ogóle nie zagrał w spotkaniu z RPA kontuzjowany dzień wcześniej w rywalizacji z Hiszpanią Tomasz Marcinkowski. Choć po naciągnięciu ścięgna Achillesa odczuwa jeszcze ból, powinien zagrać w kolejnych meczach. Natomiast jego występ w wieczornym, piątkowym spotkaniu z Austrią, kończącym rywalizację w grupie B, stoi po znakiem zapytania.
RPA uniknęła dwucyfrowej porażki, choć na osiem minut przed końcem było już 9:0. Drobny błąd polskiej obrony pozwolił przeciwnikom na zdobycie bramki z akcji, a potem z krótkiego rogu.
Powody do satysfakcji ma szef polskiej ekipy, prezes Polskiego Związku Hokeja na Trawie – Andrzej Grzelak.
Reprezentacja gra bardzo dobrze. Docierają do nas wiadomości z kraju o tym, że występ hokeistów w Wiedniu wzbudza coraz większe zainteresowanie. Liczymy tutaj na kolejne sukcesy i zainteresowanie potencjalnych sponsorów. Hokej na trawie, w porównaniu z innymi dyscyplinami sportowymi, a zwłaszcza najpopularniejszymi grami, nie wymaga gigantycznych nakładów. Za to w sezonie „indoor” od kilkunastu lat zdobywamy często medale wszystkich kolorów. Hokej halowy jest bardzo widowiskowy. Można powiedzieć: telewizyjny. Tyle że musi być pokazywany, a nie spychany na margines.
Bardzo zadowolony jest też najmłodszy zawodnik polskiej ekipy, 20- letni Tomasz Górny z drużyny mistrza Polski – Pocztowca Poznań.
Choć w mistrzostwach świata gram po raz pierwszy czuję się bardzo dobrze. Zarówno pod względem fizycznym, jak i psychicznym mówi Myślę, że stać nas w Wiedniu na bardzo wiele. Mam nadzieje, iż tak jak dotychczas, mój wkład do sukcesu, a przecież na razie pewnie wygraliśmy wszystko, co było do wygrania, będzie spory. Staramy się podchodzić do każdego meczu z pełną koncentracją. Nikogo nie lekceważymy. Drobne rozluźnienie w końcówce spotkania z RPA jest zrozumiałe. Wieczorem czeka nas przecież mecz z gospodarzami, który także chcemy wygrać, mimo że dla nich będzie to batalia o awans do półfinału.
Zagrzeb: Polak najszybszy na 50 metrów
Los Angeles: Szarapowa w ćwierćfinale
Colin McRae w Rajdzie Dakar
Dubaj: Federer i Nadal na fali
Gdzie dopłynie Manaudou?
Chorzów lepszy od Gliwic
Lider gra z Widzewem
FA: van Nistelrooy pod lupą
Grube miliony za Wright-Phillipsa
Bundesliga: Köln w drugiej lidze
12886 | 12440 | 12468 | 12281 | 12952 |
9287 | 9640 | 9052 | 9606 | 9875 |
11290 | 11398 | 11191 | 11476 | 11194 |