Puchar CEV: Nafta odpadła
piątek, 16 lutego 2007
Siatkarki Nafty Piła przegrały na własnym parkiecie z Asystelem Novara 2:3 (25:14, 17:25, 22:25, 25:19, 8:15) w rewanżowym meczu 1/4 finału Pucharu CEV.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Pierwsze spotkanie wygrał Asystel 3:0 i awansował do Final Four rozgrywek.
Nafta Gaz Piła – Asystel Novara 2:3 (25:14, 17:25, 22:25, 25:19, 8:15)
Nafta: Katarzyna Skorupa, Agnieszka Bednarek, Irina Starzyńska, Beata Strządała, Agnieszka Kosmatka, Michela Teixeira, Marta Kuehn (libero) oraz Anita Chojnacka, Katarzyna Wysocka, Edyta Rzenno.
Asystel: Bahar Mert, Katarzyna Skowrońska, Anita Filipovics, Anja Spasojević, Taimarys Aguero, Cristina Barcellini, Paola Cardullo (libero) oraz Moana Ballarini, Luisa Elli Maria.
Asystel po wysokim zwycięstwie w pierwszym meczu, mógł się czuć niemal pewnym finalistą Pucharu CEV. Włoszki do awansu potrzebowały zaledwie 46 małych punktów. Dlatego też trener lidera Serie A Alessandro Chiappini do Piły zabrał tylko dziewięć zawodniczek, dając odpocząć swoim niektórym gwiazdom -Sarze Anzanello i Nataszy Osmokrović.
Tymczasem pierwszy set to popis pilanek, które bardzo szybko uzyskały wyraźną przewagę. Z pomocą Nafcie przyszły rywalki, które seryjnie popełniały błędy. Liderka reprezentacji Serbii – Anja Spasojević atakowała po autach i myliła się w przyjęciu. W odbiorze zagrywki gospodynie spisywały się niemal perfekcyjnie, dzięki temu rozgrywająca Katarzyna Skorupa mogła swobodnie gubić blok rywalek. Bardzo dobra gra Agnieszki Kosmatki, Iriny Starzyńskiej i przede wszystkim Agnieszki Bednarek sprawiły, że po pierwszym secie pilanki miały realną szansę na odrobienie strat.
– Nie zlekceważyłyśmy Nafty, ale moim koleżankom ciężko było się odnaleźć w pilskiej sali. Seta przegrałyśmy na własne życzenie, po swoich błędach. Trener niewiele miał nam do powiedzenia, gdyż stwierdził, że nie może nam pomóc, skoro jeden błąd goni drugi – przyznała po meczu Katarzyna Skowrońska-Dolata.
Drużyna z Novary szybko jednak ostudziła zapędy nafciarek. Włoszki zdecydowanie bardziej poważnie podeszły do meczu i na efekty nie trzeba było długo czekać. Klasę pokazała Kubanka Taimarys Aguero, która, wspierana przez Katarzynę Skowrońską- Dolatę i coraz lepiej spisującą się Spasojević, rozmontowała pilski zespół. Aguero, przez włoskich kibiców nazywana „Ronaldinhą”, imponowała atomowym wręcz serwisem. Po trzech asach z rzędu Asystel wygrywał już 20:10.
GP Danii: niegościnny Andersen
Biathlon: Sikora poza dziesiątką
Kuś w Torpedo Moskwa
PLK: Prokom pokonany
Premier League: Manchester bliżej tytułu
Dydek już punktuje w WNBA
NBA: Tłoki pokonały mistrzów
Solari zagra w Mediolanie
Puchar UEFA: remisy w grupie Wisły
PLH: Cracovia nadal zwycięska
12789 | 12272 | 12303 | 12827 | 12638 |
9811 | 9365 | 9074 | 9986 | 9613 |
11177 | 11378 | 11449 | 11237 | 11519 |