Informacje Sportowe

PŚ florecistek po raz trzeci w Gdańsku


wtorek, 13 lutego 2007
Na początku marca Gdańsk po raz trzeci gościł będzie najlepsze florecistki walczące o punkty Pucharu Świata. Tym razem w turnieju Dwór Artusa PKO BP zabraknie rywalizacji drużynowej, zaplanowano natomiast towarzyski mecz Polska-Włochy.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


W odróżnieniu od lat ubiegłych gdański turniej nie będzie miał rangi Grand Prix i nie zaplanowano podczas niego zawodów drużynowych. Organizatorzy mają jednak nadzieję, że w 2008 roku ten jedyny w Polsce turniej PŚ we florecie kobiet znów będzie miał podwyższoną rangę.

– Dostaliśmy informację z federacji szermierczej, że tylko dwa turnieje w Europie mogą mieć rangę Grand Prix. W tym roku wybrano Petersburg i Marsylię. Myśmy mieli tę rangę przez dwa lata z rzędu, dostaliśmy zapewnienie, że władze szermierki bardzo wysoko cenią nasz turniej, a szef federacji wręcz obiecał, że w 2008 roku turniej Grand Prix znów będzie w Gdańsku – powiedział dyrektor turnieju Ryszard Sobczak.

Lista zawodniczek znana będzie organizatorom po 19 lutego.

– Wiemy na pewno, że będą Włoszki. Boję się o frekwencję ekip azjatyckich, które tydzień po naszych zawodach będą miały Grand Prix w Petersburgu i nie wiadomo czy będą chciały aż tak wcześnie przyjechać – dodał Ryszard Sobczak.

Nowością w gdańskim turnieju będzie wideoarbitraż. W przypadkach kontrowersyjnych florecistki będą mogły prosić sędziego o analizę sytuacji na podstawie zapisu wideo.

W gdańskim turnieju wystąpi 20 reprezentantek Polski - tyle mogą wystawić gospodarze. Być może konieczne będą uzupełnienia w poszczególnych grupach eliminacyjnych i wówczas szanse otrzyma więcej zawodniczek.

– Nie stawiam nigdy zawodniczkom planów, które miejsce mają zająć. Uważam jednak, że po to się uprawia sport, aby wygrywać, ale jednocześnie to jest tylko sport i wszystko się może zdarzyć, zwłaszcza w szermierce, która jest dyscypliną trudną, techniczną, taktyczną. Trzeba mieć dużą odporność psychiczną – powiedział trener reprezentacji Polski Tadeusz Pagiński.

Podopieczne Pagińskiego już w najbliższy weekend rozpoczną walkę w Pucharze Świata od turnieju w Salzburgu. Tymczasem dwie czołowe reprezentantki – Sylwia Gruchała i Anna Rybicka narzekają na kontuzje i nie uczestniczyły w pełnym cyklu przygotowań.

Najbliższe miesiące będą ważne dla polskich florecistek ze względu na walkę o prawo startu na olimpiadzie. Jak wyjaśnił Pagiński, zapewnienie sobie minimum piątego miejsca w drużynowym rankingu, w którym brane będą pod uwagę występy w mistrzostwach świata, Europy i turniejach Grand Prix Pucharu Świata, zapewnia kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w turnieju drużynowym i prawo wystawienia trzech zawodniczek w turnieju indywidualnym.


Portugalia: trafienie „Sagana”
Nowa siedziba ukraińskiej federacji
US Open: Federer kontra Roddick
Sebastian Mila: gol dla kibiców, drużyny i trenera
Euroliga: gdynianki wygrały w Rosji
Skrze śni się trzeci tytuł mistrza
Linz: niepowodzenie Domachowskiej
Stadion Narodowy obok Stadionu Dziesięciolecia
FIS uspokaja polskich narciarzy
Premier League: czyste konto Kuszczaka

12963 | 12230 | 12897 | 12995 | 12880 |
9863 | 9427 | 9980 | 9962 | 9154 |
11858 | 11582 | 11367 | 11662 | 11680 |
laptopy hp | horoskopy | BalticDataCenter.pl | długopisy | szybkie czytanie zlewozmywak akcesoria Ÿeglarskie wizytówki gry online Na wakacje do Krakowa Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Powieść, powieści - Kurs forex - Opisy - Kabiny prysznicowe - Gadu Gadu