MŚ szczypiornistów: liczymy na wyjście z grupy
środa, 10 stycznia 2007
150 tysięcy złotych premii otrzymają polscy piłkarze ręczni za awans do drugiej rundy grupowej mistrzostw świata, które od 20 stycznia do 4 lutego odbędą się w Niemczech.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W pierwszej fazie turnieju podopieczni trenera Bogdana Wenty zagrają z Argentyną, Brazylią i gospodarzami.
– Dwa pierwsze mecze musimy wygrać. Natomiast spotkanie przeciwko Niemcom pokaże w jakim kierunki idziemy – powiedział Wenta. – Mamy kasety wideo z występów Brazylii, ale grali wtedy ze słabszymi rywalami. O Argentyńczykach też mamy wiadomości, bowiem niektórzy bronią barw klubów ligi włoskiej, hiszpańskiej, a bramkarz – niemieckiej – dodał.
Wenta poinformował, że z szerokiej, 19-osobowej kadry do rezerwy przesunięci zostali Bartłomiej Jaszka, Mariusz Jurkiewicz i Tomasz Kozłowski. To nie oznacza, że nie mają szansy zagrać w mistrzostwach. – Po pierwszych trzech spotkaniach każda drużyna może wymienić dwóch zawodników, a po następnych trzech jednego – wyjaśnił selekcjoner.
W czwartek polska reprezentacja wylatuje na turniej do hiszpańskiego Leon, gdzie zagra m.in. z gospodarzami i... Brazylią.
– Algieria i Tunezja zrezygnowały, dlatego zmierzymy się z Brazylijczykami. Inne zespoły też rywalizują ze sobą, mimo że później przyjdzie im grać w tej samej grupie, jak Dania i Norwegia – powiedział Wenta.
45-letni szkoleniowiec zabiera do Niemiec dosyć młody zespół, większość zawodników nie skończyła 30. roku życia, a najmłodsi mają niewiele ponad 20. – Na treningach szukamy rozwiązań w grze obronnej, głównie w strefie środkowej – uważa.
Zdaniem Wenty, o złoty medal walczyć będą m.in. Francuzi. – Mają jedną z najstarszych, ale i najbardziej zgranych, poza Chorwacją, drużynę narodową. Hiszpanie obniżyli loty, jednak ligę mają wciąż mocną.
Za awans do drugiej rundy grupowej Polacy mają obiecane 150 tys. złotych premii. – Nie możemy równać się z niektórymi krajami, ale nie narzekamy. Czytałem, że Niemcy zaliczają nas do faworytów, jednak nie dajmy się zbajerować. Podczas turnieju mistrzowskiego najważniejsza będzie regeneracja. Dlatego od poniedziałku do zespołu dołączy drugi fizjoterapeuta. Inna sprawa, że część ekip ma ich czterech – podkreślił Wenta.
Jednym z najciekawszych zawodników polskiej kadry jest 27-letni Tomasz Tłuczyński, syn trenera Vive Kielce – Zbigniewa. Skrzydłowy niemieckiego TSV Hannover-Burgdorf jest specjalistą od rzutów karnych. – Od najmłodszych lat karne były jego konikiem, lubił je wykonywać – przypominał szef wyszkolenia Związku Piłki Ręcznej w Polsce Jerzy Noszczak.
bramkarze:
Sławomir Szmal (SG Kronau Ostringen - Niemcy), Adam Weiner (Wilhelmshavener HV - Niemcy);
rozgrywający:
Michał Jurecki (Vive Kielce), Damian Wleklak (Wisła Płock), Karol Bielecki, Grzegorz Tkaczyk (obaj S.C. Magdeburg - Niemcy), Marcin Lijewski (Flensburg Handewitt - Niemcy), Krzysztof Lijewski (HSV Hamburg - Niemcy), Mariusz Jurasik (Kronau Ostringen - Niemcy), Rafał Kuptel (Wisła Płock);
obrotowi:
Zbigniew Kwiatkowski (Wisła Płock), Bartosz Jurecki (S.C. Magdeburg - Niemcy), Artur Siódmiak (Kadetten Schaffhausen - Szwajcaria):
skrzydłowi:
Mateusz Jachlewski, Patryk Kuchczyński (obaj Vive Kielce), Tomasz Tłuczyński (TSV Hannover-Burgdorf - Niemcy).
Cassilas: to nasza wina
WTA: Williams drugą rakietą świata
LSK: Stal przegrała w Gdańsku
NBA: zwycięstwo Heat
Żużel: wygrana Kościechy w Ostrowie
PLS: Jastrzębie na prowadzeniu
Ekstraklasa S.A. przejmuje 1. ligę
Ekstraliga żużlowa: Tarnów Gollobami stoi
Pekin 2008: pingpongisci znają zasady
Kostiumy kąpielowe uwłaczają kobietom
12187 | 12221 | 12892 | 12844 | 12659 |
9702 | 9399 | 9954 | 9933 | 9559 |
11560 | 11145 | 11215 | 11363 | 11953 |