Udany rok pięcioboistów
środa, 20 grudnia 2006
15 medali mistrzostw świata i Europy zdobyli w 2006 roku reprezentanci Polski w pięcioboju nowoczesnym. Trzykrotnie na najwyższym stopniu podium MŚ w Gwatemali stanęła Marta Dziadura: indywidualnie, w drużynie i w sztafecie.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Zawodniczka stołecznej Legii jeszcze nie odzyskała swoich bagaży, które zamiast do stolicy Gwatemali powędrowały gdzieś w świat. – Choć minął miesiąc od mistrzostw nadal nie wiem dokąd poleciała moja torba ze sprzętem sportowym – powiedziała złota medalistka MŚ. – Była tam cała moja szermierka – szpady, buty, maska, kolce do biegania, skóra rekina do pływania. Pożyczyłam wszystko od ekipy. Część od Edyty Małoszyc, niektóre rzeczy były za małe, a część od chłopaków. W nocy dostałam sms-a od taty z tekstem „pożyczone przynosi szczęście” i to się sprawdziło. Z kolei do sztafet to co dało radę dopasować wzięłam od Sylwii Czwojdzińskiej.
Wspominając finał MŚ Dziadura przypomniała, że najbardziej obawiała się biegu. – Trasa była położona 1500 m n.p.m. i widziałam wcześniej jak niektórzy nie mogli dobiec do mety, więc trochę się martwiłam - powiedziała legionistka. Jak się potem okazało wszystkie Polki w tej konkurencji spisały się rewelacyjnie. Jak wszyscy w ekipie zgodnie oceniają zaprocentowało wcześniejsze zgrupowanie w Colorado Springs, gdzie znakomicie przygotowane do treningu obiekty znajdują się jeszcze wyżej niż te w Gwatemali.
Zdobywczyni dwóch złotych medali MŚ (drużyna i sztafeta) Paulina Boenisz nieco przedłużyła sobie pobyt za oceanem. – Po zawodach opracowaliśmy sobie wycieczkę. Pojechaliśmy do Belize, potem przez pięć dni nurkowaliśmy na jednej z pobliskich wysp. Później wróciliśmy do Gwatemali, byliśmy też na wulkanie – powiedziała jedna z czołowych polskich pięcioboistek.
Polki z Gwatemali wróciły z trzema złotymi medalami: indywidualnym Marty Dziadury, drużynowym (Dziadura, Boenisz, Sylwia Czwojdzińska) i sztafety (Dziadura, Boenisz, Edyta Małoszyc). Dokonania Polaków w MŚ w 2006 roku uzupełnia srebro czwórbojowej sztafety młodzików (do lat 18) zdobyte we włoskim Popoli.
Z ME Polacy przywieźli siedem złotych krążków, w tym najważniejszy wywalczony przez sztafetę seniorek w Budapeszcie w składzie: Dziadura, Czwojdzińska, Małoszyc oraz trzy srebrne i jeden brązowy.
Obecnie reprezentacyjni pięcioboiści będą mieli krótką przerwę, którą w większości chcą wykorzystać na spędzenie świąt z rodziną i krótkie wyjazdy z przyjaciółmi. 15 stycznia rozpocznie się zgrupowanie w Spale, które jak zapowiedział zawodnikom trener Stanisław Pytel „może być ciężkie”.
– Przerwy jako takiej specjalnie nie mam – powiedziała Paulina Boenisz. – Staram się ruszać cały czas, bo na tym poziomie wyczynu nie można sobie pozwolić na leżenie. Święta spędzę z rodziną, a potem najprawdopodobniej wyjadę w góry, najpewniej do Zakopanego. Uwielbiam biegać po górach. Lepiej żeby był śnieg, bo wtedy trasy są równiejsze. A 3 stycznia szkoła. Studiuję na ostatnim roku geografię na Uniwersytecie Warszawskim. Na uczelni wszyscy mi bardzo pomagają, rozumieją moją sytuację i idą mi na rękę. Nauka wiele mi daje, studiuję z prawdziwą przyjemnością. Poza tym jest to też jakaś odmiana, nie tylko jedzenie, trening, trening - jedzenie, zawody i tak w kółko.
Zapytana czy nie myśli o zakończeniu kariery stwierdziła, że na razie pięciobój sprawia mi przyjemność. Zobaczymy jak będę się w najbliższych latach prezentowała. Po zakończeniu kariery sportowej chciałabym pracować w jakimś biurze podróży. Widziałam już wiele, więc moja wiedza powinna się przydać. Chciałabym gdzieś osiąść na stałe, bo na razie mam trochę dość ciągłych podróży. Z drugiej jednak strony jak posiedzę ze dwa tygodnie w domu to zaczyna mi brakować... wyjazdów – zakończyła Boenisz, która ma na koncie m.in. dwa indywidualnie wywalczone tytuły wicemistrzyni świata.
Owen chce jechać na mundial
Gwiazda Knicks ofiarą napadu
Legia ukarała piłkarzy
Rzym: Polacy w drugiej rundzie
Serie A: mediolańskie zwycięstwa
Podbeskidzie odzyskało trzy punkty
WTA: Polki w górę
Tomczyk znowu graczem Śląska
Ramsau: triumf Hoffmana i Neumannovej
Szachtar mistrzem Ukrainy
12356 | 12627 | 12948 | 12262 | 12215 |
9131 | 9611 | 9168 | 9722 | 9774 |
11928 | 11122 | 11187 | 11615 | 11047 |