Informacje Sportowe

„Diablo” spełnił marzenia


niedziela, 26 listopada 2006
– Spełniło się moje wielkie marzenie o tytule mistrza świata potężnej organizacji bokserskiej – mówi 25-letni Krzysztof Włodarczyk po zdobyciu mistrzostwa świata IBF w wadze junior ciężkiej.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


– Spełniło się moje wielkie marzenie o tytule mistrza świata potężnej organizacji bokserskiej. Wreszcie mogę powiedzieć o sobie, że jestem mistrzem – cieszył się Włodarczyk.

Trudno natomiast dziwić się kwaśnej minie Cunninghama. – Werdykt był niesprawiedliwy. Włodarczyk to dobry bokser, ale w żadnym wypadku mnie nie pokonał. Spójrzcie na mnie: czuję się dobrze, jestem gotowy rywalizować przez kolejne dwanaście rund – mówił 30-latek z Filadelfii, który poniósł pierwszą porażkę w karierze.

Włodarczyk ma na koncie 37 wygranych i jedną przegraną. W niedzielne popołudnie czekał na niego w rodzinnym domu w podwarszawskim Piasecznie świąteczny obiad. – Serce skakało mi do gardła, bowiem były momenty, kiedy przeciwnik trafił Krzyśka po dole i w prawe ucho. Ma je teraz aż fioletowe. Ale byłam pewna wygranej, ponieważ cały czas ganiał rywala po ringu. Cunningham ograniczał się do klinczowania, nie mógł zagrozić Krzyśkowi – powiedziała pani Bożena, matka pięściarza.

Równie mocno występ swego syna przeżył Krzysztof Włodarczyk senior. – Dochodzę do siebie po tym stresie. Syn był trochę zawiedziony, że nie wygrał przed czasem, jednak pokazał, że świetnie się przygotował i jest pięściarzem z najwyższej półki. Liczy się wynik. Cunningham był bardzo elastyczny, potrafił i uderzyć, i odskoczyć. Naprawdę dobry przeciwnik – powiedział w rozmowie.

Trener Włodarczyka Fiodor Łapin jeszcze raz zwrócił uwagę na pracę sędziów i na kwestie związane z punktowaniem w boksie zawodowym. – Pierwotnie miało być czterech sędziów z Ameryki. Można sobie wyobrazić, jaki wydaliby werdykt patrząc po punktowaniu Dwyera – zaznaczył.

– Nie do końca Krzysztof realizował zadania taktyczne, ale rywal był bardzo dobry. Włodarczyk zgodnie z planem zadawał ciosy na korpus, wchodził w półdystans i w tym momencie popełniał stare błędy. Trzeba przyznać, że Cunningham świetnie bronił, wyczuwał ciosy, widać, że rozpracował Krzyśka. Spodziewaliśmy się jego gorszej obrony. Umiejętnie klinczował, czego nie robił we wcześniejszych walkach – wyjaśniał Łapin.

– Włodarczyk cały czas dążył do wygranej, dwanaście rund wytrzymał kondycyjnie bez zarzutu, choć były przestoje. Ale o tym zadecydowała klasa przeciwnika. Krzysiek miał parę świetnych akcji, a niektóre ciosy przestrzeliwał, bo źle stał na nogach. Gdyby sędziowie ogłosili remis lub jego przegraną, byłbym bardzo zdenerwowany – przyznał Łapin.


Gretzky nie poprowadzi Kanadyjczyków
Australian Open bez Agassiego
Owen blisko Srok
Wioślarskie laury dla Lotto Bydgostii
NHL: zwycięstwa "polskich" drużyn
Primera Division: Barca w opałach
Wimbledon: Piter powalczy o ćwierćfinał
Historyczny przelot Polaków
Loeb rajdowym mistrzem świata
Bąkiewicz wraca do Bełchatowa

12443 | 12720 | 12390 | 12840 | 12486 |
9221 | 9111 | 9557 | 10001 | 9737 |
11277 | 11787 | 11987 | 11848 | 11859 |
Import z chin | długopisy | Szkoły Policealne Warszawa | okna pcv | Sennoni wynajem autokarów kraków Upominki reklamowe prague cheap hotels częœci agd download driver 60 izolacje Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Kurs forex - Opisy - Golf 3 Klub Polska - Opisy - Perfumeria