Winiarski: mam nadzieję, że zagramy mecz życia
poniedziałek, 27 listopada 2006
Jesteśmy jeszcze bardziej „nakręceni” niż kilka dni temu, a im bliżej walki o wszystko tym bardziej jesteśmy zmotywowani – uważa przyjmujący siatkarskiej reprezentacji Polski Michał Winiarski.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W niedzielę biało-czerwoni odnieśli siódme zwycięstwo w MŚ bez straty seta, pokonując Kanadę 3:0.
– Odnieśliśmy zasłużone zwycięstwo. Koncentracja i mobilizacja były maksymalne. Nawet zmieniliśmy zagrywkę na stacjonarną, bo taka stwarzała Kanadyjczykom więcej problemów. Taktycznie mieliśmy rywali dobrze „rozpisanych” i wszystkie założenia udało się zrealizować – powiedział PAP Michał Winiarski.
Poniedziałek będzie dniem przerwy w MŚ, a we wtorek czeka Polaków mecz z Rosją, który może zdecydować o ich awansie do półfinału.
– Mam nadzieję, że zagramy mecz życia i wtedy naprawdę będzie super. Jednak trzeba pamiętać, że to Rosjanie są faworytami, ale my na pewno będziemy chcieli sprawić niespodziankę – podkreślił Winiarski.
Według niego drużyna nie czuje ciążącej na niej presji oczekiwań kibiców. – Z kraju dociera do nas tylko to, o czym rozmawiamy z rodzinami. Presji więc nie czujemy. Także dlatego, że sami chcemy w końcu coś osiągnąć. Poza tym nie możemy dopuszczać do siebie złych emocji, bo to może paraliżować. Mamy wyjść na kolejny mecz i zagrać najlepiej jak potrafimy. Przed nami najważniejszy mecz w turnieju i skupiamy się tylko na nim. Gramy na równym, wysokim poziomie, wiemy jaki mamy cel, zmęczenie nie doskwiera, więc mobilizacja jest pełna – dodał.
Winiarski odniósł się do sytuacji z niedzielnego meczu, kiedy polskim siatkarzom przeszkadzał mało kulturalny doping grupy kibiców, z których nie wszyscy byli trzeźwi. W pustej niemal hali doskonale słychać było ich przyśpiewki, np.„Piotrek Gruszka niech żyje, niech się z nami napije”.
– Nie ma sensu tego komentować – stwierdził Winiarski. – Gdy w pustawej hali idzie się na zagrywkę i słyszy, że np. „Władek Iksiński naszym przyjacielem jest...”, a brakuje typowej, sportowej atmosfery, to nie sposób się od tego odciąć. To przeszkadza, rozprasza i na pewno nie mobilizuje.
Łyżwiarskie ME: prowadzenie Czecha
Rankingowy spadek Domachowskiej
Łyżwiarskie MŚ: dziewiąte miejsce Polki
Cassilas: to nasza wina
Beckham wesprze kolegów
GP Wlk. Brytanii: triumf Hancocka
Szybka kara dla chuliganów
Latynoski zaciąg Górnika
UEFA odrzuciła prośbę Sevilli
Tragiczna śmierć piłkarza Palmeiras
12341 | 12900 | 12281 | 12734 | 12685 |
9415 | 9976 | 9242 | 9299 | 9504 |
11970 | 11473 | 11984 | 11063 | 11284 |