Pride: porażka Nastuli
niedziela, 22 października 2006
Paweł Nastula przegrał przez dźwignię na staw skokowy z Amerykaninem Joshem Barnettem w drugiej rundzie pojedynku w odmianie sportów walki – pride. Gala odbyła się w nocy z soboty na niedzielę w Las Vegas.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Pride jest formą rywalizacji, która łączy w sobie techniki wielu sportów walki. Powszechnie mówi się, iż są tu dozwolone niemal „wszystkie chwyty”, by pokonać rywala. Do reguł zostały jednak wprowadzone pewne ograniczenia, jak np. zakaz uderzania głową, w tył głowy, w oczy, gryzienie, kopanie, gdy rywal leży twarzą do maty, czy atakowanie krocza.
Paweł Nastula to jeden z najlepszych polskich judoków. Ma w swym dorobku m.in. złoty medal olimpijski (Atlanta, 1996 rok), dwa tytuły mistrza świata, trzy tytuły mistrza Europy.
Jak wyliczyli statystycy Nastula, startując w wadze 95 kg, był niepokonany w swej kategorii wagowej przez ponad 1200 dni. Jako pierwszy Polak wygrał w Japonii legendarny turniej Jigoro Kano.
Na początku 2004 roku Nastula zakończył karierę judoki. Zdecydował się walczyć w pride.
Żużlowe GP: Rickardsson zwyciężył w Słowenii
Kadra Urlepa jedzie za Ocean
TdF: Casar podniósł się i wygrał
TdF: udana ucieczka Holendra
Łucznicze MŚ: Polki walczą dalej
Antwerpia: porażka polskiego debla
Pogoń jeszcze nie sprzedana
Jędrzejczak i Korzeniowski wygrali Grand Prix Polski
Piątka „naszych” w Kuala Lumpur
Göteborg: Bejnar czwarta
12436 | 12278 | 12806 | 12832 | 12358 |
9296 | 9283 | 9699 | 9543 | 9677 |
11968 | 11764 | 11923 | 11645 | 11294 |