Włodarczyk śni o mistrzowskim pasie
wtorek, 17 października 2006
– Jestem pewny zwycięstwa, bo gdybym nie wierzył w wygraną, w ogóle nie przychodziłbym na salę treningową – mówi Krzysztof „Diablo” Włodarczyk przed walką o bokserskie mistrzostwo świata IBF.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
– Jestem pewny zwycięstwa, bo gdybym nie wierzył w wygraną, w ogóle nie przychodziłbym na salę treningową. Śni mi się po nocach, że już mam pas IBF i staję do kolejnych pojedynków w jego obronie – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej w Warszawie „Diablo” Włodarczyk.
25-letni zawodnik (bilans walk 36-1) bardzo solidnie przygotowuje się do konfrontacji z pięć lat starszym Cunninghamem (19-0). – Wydłużyliśmy cykl przygotowawczy w porównaniu do poprzednich walk. Przez trzy tygodnie trenowaliśmy w Zakopanem, potem półtora miesiąca w Chicago, teraz pracujemy w Warszawie, a czeka nas jeszcze wyjazd do Wisły – opowiadał trener Fiodor Łapin.
– Cunningham jest najtrudniejszym rywalem w karierze Krzyśka. Każdego zasypuje gradem ciosów, poza tym jest wyższy parę centymentrów (Włodarczyk mierzy 186 cm). Tak walczący przeciwnicy zawsze byli niewygodni dla Włodarczyka. Na treningach pracujemy nad tym, aby Krzysiek jeszcze więcej uderzał – dodał szkoleniowiec.
Od poniedziałku Włodarczyk sparuje z solidnym pięściarzem ze Stanów Zjednoczonych, Chrisem Thomasem.
– Wczoraj po czterech rundach Chris nie miał ochoty kontynuować rywalizacji. W kolejnych dniach dojadą jeszcze dwaj sparingpartnerzy – powiedział szef Hammer KnockOut, Wasilewski.
Na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami obecny był też prezydent st. Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz. Od Włodarczyka otrzymał rękawice bokserskie z dedykacją.
– Polska potrzebuje takich imprez, jak walka o bokserskie mistrzostwo świata – powiedział Marcinkiewicz.
Drugie złoto Kaczora
Dudek i Frankowski wracają do kadry
Łyżwiarskie ME: pierwszy taniec dla rosyjskiej pary
Kuzaj wygrywa Rajd Barbórki
Biathloniści walczą w Anterselvie
Włochy: tylko „cud” uratował Kubicę
Puchar Anglii: Arsenal w finale
Rok temu zmarł nasz trener
Boks: mistrzowskie pasy Mormecka
FIBA: Anwil uległ Rosjanom
12622 | 12034 | 12432 | 12322 | 12272 |
9089 | 9299 | 9571 | 9981 | 9248 |
11127 | 11233 | 11378 | 11026 | 11812 |