Ciężarowe ME: złoty medal Scerbathisa
poniedziałek, 05 czerwca 2006
Reprezentant Łotwy Viktors Scerbathis uzyskując w dwuboju 445 kg został mistrzem Europy w podnoszeniu ciężarów w kategorii + 105 kg. Drugie miejsce wywalczył reprezentant Armenii Aszot Danielian – 436 kg, trzeci był Bułgar Weliczko Czołakow - 434 kg.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Reprezentant Polski Paweł Najdek został sklasyfikowany na czwartym miejscu - 432 kg. Do trzeciego miejsca zabrakło Polakowi dwóch kilogramów.
Mistrz Europy z ubiegłego roku, reprezentant Łotwy Viktors Scerbathis poproszony przed startem o wytypowanie wyników rywalizacji w kategorii + 105 kg stwierdził – „przyjechałem po złoty medal”. O tym, kto będzie walczył o dwa kolejne miejsca na podium, Łotysz nie chciał mówić.
Paweł Najdek do rwania przystąpił jako jeden z pierwszych zawodników. W pierwszej próbie zaliczył 180 kg, w drugiej o pięć kilogramów więcej, w ostatniej wyrwał sztangę o wadze 189 kg. To dobry rezultat, tylko o 1,5 kg słabszy od rekordu życiowego. Paweł Najdek nie jest specjalistą w tej konkurencji, o wiele lepiej czuje się w podrzucie.
Problemy rozpoczęły się, gdy na sztandze pojawiło się ponad 190 kg. Scerbathis rozpoczął rwanie od 193 kg i podejście spalił. Dopiero w drugiej próbie ze sztangą ważącą 193 kg poradził sobie brązowy medalista z ubiegłego roku, reprezentant Armenii Aszot Danieljan.
Do walki o zwycięstwo w rwaniu chciał się włączyć Ukrainiec Oleksij Kołokolcew, ale zaliczył tylko 192 kg, trzecią próbę na 195 kg spalił i zajął szóste miejsce. Dobrze wypadł Rosjanin Roman Mieszczeriakow, który ukończył rwanie rezultatem 197 kg, uzyskanym w ostatnim podejściu.
W rozgrywce o zwycięstwo w rwaniu problemy miał Ukrainiec Artem Udachin, legitymujący się rekordem życiowym - 210 kg. Spalił dwa pierwsze podejścia do sztangi o wadze 198 kg. Zaliczył dopiero trzecie podejście.
W ostatnich podejściach rwania Aszot Danieljan uzyskał 200 kg, tyle samo zaliczył Victors Scerbathis, natomiast spalił próbę na 200 kg Bułgar Weliczko Czołakow. Ostatecznie rwanie wygrał Scerbathis, który był o ponad 25 lżejszy od Danieljana. Paweł Najdek rezultatem 189 kg został sklasyfikowany na siódmym miejscu.
Podrzut zaczął się pechowo dla Greka Dimitriosa Papageridisa, który po rwaniu zajmował dziewiąte miejsce. Dopiero w ostatniej próbie zaliczył 215 kg, następni zawodnicy zaczynali bój od sztangi ważącej o dziesięć kilogramów więcej.
Jako pierwszy do sztangi ważącej ponad 230 kg podszedł Rosjanin Roman Mieszczeriakow. Podrzucił 231 kg, sędziowie stosunkiem głosów 2:1 próbę zaliczyli. Po chwili jednak decyzję zmienili, uznając bój za nieważny. Drugie i trzecie podejście także nie było udane, Rosjanin nie mógł być sklasyfikowany w dwuboju.
Paweł Najdek w pierwszej próbie zaliczył 232 kg. Startujący po Polaku reprezentant Ukrainy Artem Udachin próbując podrzucić 235 kg doznał kontuzji mięśnia dwugłowego i wycofał się z rywalizacji. Najdek, którego rekord życiowy wynosi 250 kg, w drugiem podejściu podrzucił 237 kg, w trzecim 243 kg i ukończył zawody rezultatem 432 kg w dwuboju. Do brązowego medalu, który zdobył Bułgar Czołakow zabrakło... dwóch kilogramów.
Lider po rwaniu, Viktors Scerbathis w pierwszej próbie zaliczył 237 kg, w drugiej 245 kg. Jego najgroźniejszy rywal Aszot Danieljan z Armenii próbował podrzucić 246 kg, ale próba nie była udana. W ostatniej Scerbathis założył na sztangę 255 kg, jednak bój spalił, ale i tak publiczność nagrodziła go gromkimi brawami.
Wyniki w kategorii + 105 kg:
1. Viktors Scerbathis (Łotwa) 445 kg (200+245)
2. Aszot Danieljan (Armenia) 436 (200+236)
3. Weliczko Czołakow (Bułgaria) 434 (198+236)
4. Paweł Najdek (Polska) 432 (189+243)
5. Oleksij Kołokolcew (Ukraina) 430 (192+238)
6. Wiktor Kapranau (Białoruś) 410 (185+225)
7. Dimitrios Papageridis (Grecja) 395 (180+215)
8. Jim Gyllenhammar (Szwecja) 389 (168+221)
Wyniki w bojach:
rwanie
1. Viktors Scerbathis (Łotwa) 200 kg
2. Aszot Danieljan (Armenia) 200 kg
3. Artem Udachin (Ukraina) 198 kg
...
7. Paweł Najdek (Polska) 189 kg
podrzut
1. Scerbathis 245 kg
2. Najdek 243 kg
3. Kołokolcew 238 kg
Simone odchodzi
NHL: Rekiny w pościgu za Płomieniami
UEFA: pewny awans Groclinu
Chelsea bez zwycięstwa
Zarzycki: zabrakło ambicji
Mundial: znakomitości na ceremonii otwarcia
Zamieszanie wokół kary Polonii Bytom
LM: kataloński festiwal strzelecki
Ciężarowe MŚ: rekordy i złoto Tajki
PLS: Węgiel gromi w Warszawie
12025 | 12363 | 12750 | 12536 | 12498 |
9360 | 9854 | 9124 | 9261 | 9549 |
11968 | 11805 | 11096 | 11115 | 11978 |