Ciężarowe ME: Polki ostro trenują
sobota, 27 maja 2006
W piątek, na cztery dni przed rozpoczęciem we Władysławowie mistrzostw Europy kobiet i mężczyzn w podnoszeniu ciężarów, reprezentacja Polski kobiet w siłowni ośrodka w Cetniewie przeprowadziła kolejne dwa treningi.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W nadmorskim ośrodku trwa zgrupowanie całej kadry narodowej kobiet, która nad morze przeniosła się z Siedlec. Trenuje dziewięć zawodniczek (w tym dwie rezerwowe) wytypowanych do reprezentacji na mistrzostwa Europy oraz sześć przygotowujących się do mistrzostw świata juniorek (przełom maja i czerwca w Chinach).
Trener kadry Ryszard Soćko jest zadowolony ze swych podopiecznych.
– Wszystkie reprezentantki są w dobrej dyspozycji fizycznej i wykonują w pełni zaplanowane na ten okres ćwiczenia. Mogę oczekiwać, że prawie wszystkie będą na pomoście poprawiać podczas mistrzostw Europy rekordy życiowe – powiedział trener.
Pytany o szanse medalowe ostrożnie ocenia możliwości Polek. – Chyba największe mają zawodniczki wagi 58 kg, w której wystąpią doświadczone i utytułowane Aleksandra Klejnowska i Marieta Gotfryd. Faworytką jest obrończyni tytułu Rosjanka Marina Szajnowa, ale o pozostałe dwa medale winny – podobnie jak przed rokiem – ubiegać się obie nasze zawodniczki – dodaje szkoleniowiec, który nie chce imiennie wymieniać innych jego kandydatek do dobrych miejsc, twierdząc, że wiele może się zadecydować po ogłoszeniu oficjalnej listy startowej w niedzielę wieczorem. Do tej chwili bowiem możliwe są jeszcze przesunięcia zawodniczek do wyższych bądź niższych kategorii wagowych.
Jeśli nie zajdą żadne nieprzewidziane okoliczności, Polskę reprezentować będą: waga 48 kg Marta Kleszczyńska, 53 – Malwina Rowińska, 58 – Aleksandra Klejnowska i Marieta Gotfryd, 63 – Dominika Misterska, 69 – Ewa Kuraś, +75 – Magdalena Ufnal. Rezerwowymi są Marzena Karpińska (48 kg) i Justyna Smosarska (63).
Jedyną debiutantką ME seniorek jest w polskiej ekipie Malwina Rowińska, która także pojedzie na mistrzostwa świata juniorek do Chin.
Po około dwóch godzinach treningu zawodniczki opuszczały siłownię, by wrócić do niej po południu na drugi zaplanowany trening. Wspólnie wyszły rywalki z pomostu Klejnowska i Gotfryd.
– Mamy ostre treningi, a pofolgujemy sobie dopiero na dwa dni przed startem, który dla nas przypada w środę – stwierdziła Klejnowska, która mimo wciąż dokuczających bólów kontuzjowanego kolana jest dobrej myśli.
Najbardziej doświadczoną zawodniczką jest Dominika Misterska.
– Rekordy życiowe są ważne, ale w mistrzostwach Europy liczą się przede wszystkim miejsca i o jak najlepsze trzeba walczyć. Mamy wszystkie dobre samopoczucie przed zawodami i należy sobie życzyć by było ono jeszcze lepsze po starcie – powiedziała jak zwykle uśmiechnięta Misterska, która swój pierwszy medal, i to złoty, zdobyła w 1995 roku w ME 16-latek.
W Cetniewie przebywa też rekonwalescentka Agata Wróbel. Podczas ME dopingować będzie swe koleżanki, ale tęskni już za pomostem. Przed południem wychodzi na długie spacery, a po południu bawi się ze sztangą.
– Ale za miesiąc już będę chciała rozpocząć właściwe treningi. Marzę o starcie w mistrzostwach świata i mam nadzieję, że uda mi się te marzenia zrealizować – mówi po przedpołudniowym spacerze Agata.
Wróbel jest w bardzo dobrej formie psychicznej, a zrzucenie kilkunastu kilogramów wagi przyczyniło się wyraźnie do poprawy jej stanu zdrowia. Ma dobre wyniki badań biochemicznych, poprawił się też wyraźnie stan kontuzjowanego nadgarstka. Niewykluczone, że będzie w stanie przygotować się do startu w październikowych mistrzostwach świata.
Ferrer zwyciężył w Stuttgarcie
NHL: Canadiens lepsi od Senators
Montreal: Otylia nic nie obiecuje
LM: zwycięski Manchester
Zagrzeb: Polak najszybszy na 50 metrów
Korzeniowski mistrzem Irlandii
Monte Carlo: łatwe zwycięstwo Federera
Kadra na mecz z USA skompletowana
Zagubiona forma FC Porto
Masters Cup: Federer już w półfinale
12546 | 12245 | 12633 | 12302 | 12111 |
9927 | 9204 | 9178 | 9594 | 9005 |
11023 | 11528 | 11676 | 11906 | 11202 |