St. Petersburg: porażka na pożegnanie
poniedziałek, 09 stycznia 2006
Polska przegrała z Danią 28:33 (11:16) w ostatnim meczu grupy C turnieju finałowego mistrzostw świata w piłce ręcznej kobiet w St. Petersburgu.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Pożegnalny mecz Polek na MŚ wyglądał jak wszystkie wcześniejsze – podopieczne trenera Zygfryda Kuchty, poza krótkimi przebłyskami lepszej gry, niczym specjalnym nie imponowały. Ustępowały mistrzyniom olimpijskim i wicemistrzyniom Europy w każdym elemencie. Dunki także w sobotę nie błyszczały, ale to wystarczyło, aby przespacerować się po polskiej drużynie.
Mecz był wyrównany tylko do siódmej minuty, kiedy Polki prowadziły jeszcze 4:3. Następnie Dunki rzuciły sześć goli z rzędu i do końca spotkania pilnowały bezpiecznej przewagi. W ekipie biało-czerwonych ponownie szwankowała obrona, w ataku udawały się akcje tylko skrzydłowym, bramkarki - poza kilkoma udanymi interwencjami Łącz - nie mogły zaliczyć występu do udanych, mnożyły się proste, niewymuszone błędy, trudno było zliczyć wszystkie niecelne podania, niezłapane piłki, błędy kroków, faule w ataku. Nie po raz pierwszy w tym turnieju wierzyć się nie chciało, że to gra reprezentacja.
W drugiej połowie rywalki wyłączyły z gry najlepiej spisujące się w przed przerwą w polskim zespole skrzydłowe Młot na prawej stronie i Włodek po przeciwnej, ale za to uaktywniła się po raz pierwszy w St. Petersburgu Karolina Siódmiak, wcześniej jedno z najsłabszych ogniw polskiej drużyny. W ciągu 15 minut zdobyła pięć bramek, wszystkie rzutami z podłoża, z drugiej linii, które kompletnie zaskakiwały przeciętnie spisującą się w bramce duńskiej Rikke Schmidt.
Skandynawki, które dzień wcześniej dość gładko uległy Austrii, i tym razem nie zachwyciły, ale łatwość, z jaką ogrywały, polską defensywę była imponująca.
Spotkanie cieszyło się wielkim zainteresowaniem ekip Brazylii i Austrii. Od jego rezultatu zależał dalszy byt obu zespołów w MŚ. Polki zagrały dla drużyny z Ameryki Płd. Awans Brazylijek do drugiej rundy jest jedną z największych niespodzianek pierwszej fazy finałów.
Polska – Dania 28:33 (11:16)
Polska: Iwona Łącz, Magdalena Chemicz - Iwona Błaszkowska, Iwona Szafulska 2, Joanna Dworaczyk 1, Magdalena Młot 4, Ewa Damięcka 3, Dagmara Kowalska 2, Hanna Strzałkowska, Karolina Siódmiak 5, Kinga Polenz 1, Karolina Kudłacz 3, Agata Wypych, Sabina Włodek 7
Najwięcej bramek dla Danii: Louise Mortensen 7, Mette Sjoberg 6, Katrine Fruelund 5
Feralny jubileusz Wengera
Ancelotti dłużej w Milanie
MŚ w łyżwiarstwie szybkim: Holendrzy najszybsi
Heras na dopingu?
GP Włoch: wygrana "Schumiego"
Memphis: Roddick i Haas w finale
Niełatwy debiut Beenhakkera
Atrakcyjniejsza forma żużlowej Grand Prix
LM piłkarek ręcznych: zwycięstwo Bystrzycy
GP siatkarek: Polki lepsze od Japonek
12731 | 12849 | 12118 | 12743 | 12552 |
9122 | 9683 | 9876 | 9288 | 9637 |
11347 | 11892 | 11182 | 11767 | 11206 |