Formuła 1: piekło w Monaco?
sobota, 27 maja 2006
Przed niedzielnym wyścigiem o GP Monaco Formuły 1 najwięcej obaw kierowców budzą nowe zasady przeprowadzania kwalifikacji, które mogą być utrudnione ze względu na specyfikę ulicznego toru w Monte Carlo.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Przed niedzielnym wyścigiem o GP Monaco, siódmą eliminacją mistrzostw świata Formuły 1, najwięcej obaw kierowców budzą nowe zasady przeprowadzania sesji kwalifikacyjnej, które mogą być utrudnione ze względu na specyfikę ulicznego toru w Monte Carlo.
Tor w Monte Carlo jest chyba najbardziej znaną ze wszystkich aren, na których rozgrywane są wyścigi Formuły 1. Nie należy jednak do ulubionych miejsc ekip technicznych i konstruktorów silników, za sprawą bardzo wąskich odcinków trasy i spadków terenu, które zmuszają kierowców do gwałtownego ograniczenia prędkości i utrudniają wyprzedzanie rywali.
Bardzo istotną sprawą są też rozwiązania techniczne i organizacja obsługi toru, który – w razie kraksy – może stać się nieprzejezdny, a usunięcie uszkodzonych pojazdów bardzo czasochłonne. To może bardzo utrudnić walkę o pole position.
W tym sezonie sesja kwalifikacyjna jest podzielona na trzy części, a po pierwszych dwóch odpadają kierowcy z najsłabszymi czasami. W decydującej fazie pozostaje najlepsza dziesiątka. Jednak przez pierwszy kwadrans na torze znajdują się wszystkie bolidy, co może doprowadzić do wielu kolizji i stłuczek.
– Monaco może stać się piekłem – powiedział Kanadyjczyk Jacques Villeneuve, z teamu BMW-Sauber. – W stawce jest wielu kierowców jeżdżących pierwszy sezon w Formule 1, więc nie mają żadnych doświadczeń związanych z trudnym ulicznym torem. Tu należy cały czas zachować koncentrację i kontrolę nad bolidem, bo wciąż na przemian trzeba nagle przyspieszać i jeszcze gwałtowniej zwalniać.
W niedzielę na ulicznym torze w Monte Carlo kierowcy wystartują już po raz 53., bowiem GP Monaco jest jedną z najstarszych i najbardziej prestiżowych imprez w kalendarzu M? Formuły 1. Ustępuje tylko włoskiej Monzie (w tym roku będzie gościć GP Włoch po raz 56.) w liczbie przeprowadzonych wyścigów.
Po raz pierwszy kierowcy Formuły 1 walczyli tu o punkty do M? 21 maja 1950 roku, a zwyciężył wówczas Argentyńczyk Juan Manuel Fangio, który w latach 50. pięciokrotnie zdobywał tytuł mistrza świata. Natomiast pierwszy w historii wyścig samochodowy rozegrano w Monte Carlo już w 1929 roku.
W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 260,520 km, czyli 78 okrążeń po 3340 m. Po sześciu z 18 tegorocznych eliminacji M? w klasyfikacji kierowców prowadzi Alonso – 54 punkty, przed Niemcem Michaelem Schumacherem z Ferrari – 39 oraz Raikkonenem – 27.
Puchar Davisa: awans Polski
Korona bez formy w Grodzisku
Litmanen wraca do ojczyzny
WTA: Domachowska spada
Chelsea chce Raula
Real gra jak przeciwnik pozwala
NBA: koniec ery Iversona?
GP Wlk. Brytanii: ma być bezpiecznie
Trójskoczek wzwyż
Wisła goni lidera
12957 | 12577 | 12749 | 12342 | 12576 |
9815 | 9386 | 9012 | 9213 | 9764 |
11172 | 11392 | 11898 | 11754 | 11541 |