Kolejne złoto Fabrisa
czwartek, 23 marca 2006
Włoski panczenista Enrico Fabris dostarczył kolejnej radości kibicom w swoim kraju. We wtorek w Turynie, pięć dni po triumfie w wyścigu drużynowym, wygrał bieg na 1500 m, wyprzedzając dwóch Amerykanów – Shani Davisa oraz Chada Hedricka.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Konrad Niedźwiedzki razem z Kanadyjczykiem Stefenem Elmem zajął dwunaste miejsce.
Polak biegł w parze z Norwegiem Havardem Bokko, który w pierwszej części dystansu upadł. Niedźwiedzki, mimo że jechał sam, objął prowadzenie w klasyfikacji, ale po nim jechało wielu utytułowanych zawodników. Jedną z par tworzyli Fabris i Holender Simon Kuipers. Po pierwszej części dystansu Włoch przegrywał.
– Wygrał wyścig i uzyskał czas na złoty medal, dzięki znakomitemu ostatniemu okrążeniu – powiedział wieloletni szef wyszkolenia PZŁS Leszek Ułasiewicz. – Jego organizm dostosowany jest do pewnego rodzaju wysiłku, jaki wykonują lekkoatleci biegający na 400 i 800 m. W grudniu 2003 roku zwrócił uwagę wielu fachowców w czasie Pucharu Świata w Berlinie. Mało znany wówczas Włoch wygrał w Pucharze Świata bieg na 1500, pobił rekord toru i pokazał swoje wielkie możliwości.
Enrico Fabris objął prowadzenie i czekał na pozostałych rywali. Najbardziej denerwował się gdy biegli Amerykanie – Shani Davis i Chad Hedrick. Oni jednak nie byli w stanie pokonać granicy 1.46 min. zarezerwowanej tego wieczoru dla nowego idola włoskiej publiczności.
Słynny bramkarz kończy karierę
UEFA: wysoka wygrana Groclinu
NBA: Trybański na ławce
Szewczyk i Lampe znowu słabo
Domachowska nie zagra w Miami
NHL: Kojoty bez porażki
NBA: Królowie przegrali w Filadelfii
Milionowe inwestycje Chelsea
LSK: Kalisz czy Bielsko-Biała?
Przed Igrzyskami: kompletowanie kadry
12024 | 12941 | 12166 | 12408 | 12945 |
9971 | 9328 | 9521 | 9356 | 9773 |
11551 | 11692 | 11124 | 11214 | 11871 |