Informacje Sportowe

ATP w Szczecinie: porażka Chadaja


wtorek, 20 września 2005
Adam Chadaj odpadł w pierwszej rundzie szczecińskiego challengera ATP – Pekao Open. We wtorek polski tenisista przegrał 4:6, 4:6 z Brazylijczykiem Marcosem Danielem.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


– Nie miałem w planach startowych tego turnieju, ale zdecydowałem się tu zagrać, bo staram się jak najwięcej występować w Polsce. Jednak okazało się, że to nie był dobry pomysł, bo już podczas US Open zdarzyła mi się kontuzja pachwiny i później było tylko gorzej – powiedział Chadaj, po porażce 4:6, 4:6 z Danielem. – Teraz musze odpocząć dwa tygodnie i poczekać aż wszystko będzie dobrze z pachwiną.

Chadaj jest drugim wśród najwyżej sklasyfikowanych polskich tenisistów i zajmuje obecnie 228. miejsce.

– W jaki sposób chcę obronić tę pozycję? Wydaje mi się, że jeśli nawet bym już nic nie wygrał, to pod koniec roku powinienem być w okolicach 230. miejsca. Jak wyleczę kontuzję to pojadę na cykl turniejów do Stanów Zjednoczonych. Raczej teraz już będę cały czas grał na twardych kortach, żeby się dobrze przygotować do styczniowego Australian Open – dodał Chadaj.

Także Daniel wyszedł na kort z niedoleczoną kontuzją, bo w ubiegłym tygodniu skręcił kostkę podczas challengera w Sewilli.

– Nie przeszkadzało mi, że sędzia czasem zamiast mojego nazwiska wymawiał imię. To się często zdarza i niemal wszędzie. Jak jest dokładnie? Marcos to moje imię, a Daniel to nazwisko – powiedział aktualnie trzeci tenisista Brazylii, sklasyfikowany na 147. miejscu w rankingu ATP.

Brazylijczycy mają w tej chwili tylko jednego zawodnika w pierwszej setce rankingu, a powracający po przewlekłej kontuzji biodra Gustavo Kuerten nie może odnaleźć wysokiej formy.

– Czemu Argentyńczycy mają wielu tenisistów w czołówce, a my nie? Myślę, że to jest kwestia mentalności, co widać w futbolu. Nawet jak nie mają najlepszej drużyny, to tak nie jest łatwo ich ograć. Są bardziej uparci i pracowici. U nas wszystko jest sambą – dodał Daniel.

Wcześniej odpadł inny polski tenisista – Filip Urban przegrywając 3:6, 6:3, 5:7 z Czechem Jirim Vankiem.

Do drugiej rundy turnieju awansował Dawid Olejniczak, który pokonał 6:2, 7:5 Austriaka Oliviera Maracha w pierwszej rundzie.

Z turniejem pożegnali się w poniedziałek także dwaj rozstawieni tenisiści: Argentyńczyk Mariano Zabaleta (nr 4.) i Rumun Razvan Sabau (8.).

W ostatnim meczu dnia Mariusz Fyrstenberg i Marcin Matkowski, rozstawieni z dwójką, wygrali w pierwszej rundzie 6:4, 6:0 z Hiszpanami Aleksem Calatravą i Fernando Vicente.

Wyniki meczów pierwszej rundy:

gra pojedyncza:

Agustin Calleri (Argentyna, 3) - Peter Luczak (Australia) 6:7 (1-7), 6:1, 6:2
Teimuraz Gabaszwili (Rosja) - Mariano Zabaleta (Argentyna, 4) 6:3, 6:4
Albert Montanes (Hiszpania, 6) - Ruben Ramirez-Hidalgo (Hiszpania) 6:2, 6:0
Alessio di Mauro (Włochy) - Razvan Sabau (Rumunia, 8) 6:3, 6:4
Dawid Olejniczak (Polska) - Olivier Marach (Austria) 6:2, 7:5
Jiri Vanek (Czechy) - Filip Urban (Polska) 6:3, 3:6, 7:5
Marcos Daniel (Brazylia) – Adam Chadaj (Polska) 6:4, 6:4
Marco Mirnegg (Austria) – David Novak (Czechy) 6:1, 7:5

gra podwójna

Mariusz Fyrstenberg, Marcin Matkowski (Polska, 2) - Alex Calatrava, Fernando Vicente (Hiszpania) 6:4, 6:0
Pavel Snobel, Martin Stepanek (Czechy) - Tomasz Bednarek, Adam Chadaj (Polska) 6:4, 7:5.


LM: imponujący start Barcelony
Uniwersjada: Polska piąta
Narciarstwo: Rahlves najszybszy w Beaver Creek
ME koszykarek: kolejna porażka Polek
Trener zmarł podczas debaty
LŚ: przed meczami z Bułgarią
Cincinnati: pożegnanie Paschke
Dubaj: finałowa powtórka z Rotterdamu
NHL: umowa podpisana
Gdzie zagra Moussa Ouattara?

12362 | 12210 | 12162 | 12837 | 12362 |
9638 | 9503 | 9570 | 9976 | 9753 |
11448 | 11366 | 11795 | 11224 | 11082 |
Cišża | tworzenie stron internetowych | bmw wrocław | torrenty | Ich Szatan - Leœmian Bolesław zamki do drzwi pozycjonowanie sklepów internetowych organizacja imprez sok ananasowy płyty chodnikowe Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
ares - Pozycjonowanie - Perfumy Giorgio Armani - turbosprężarka - Poradnik lotniczy