Łyżwiarskie ME: prowadzenie Czecha
środa, 24 stycznia 2007
Czech Tomas Verner prowadzi po programie krótkim solistów mistrzostw Europy w łyżwiarstwie figurowym, które odbywają się w Warszawie. Drugie miejsce zajmuje Francuz Brian Joubert, a trzecie Białorusin Siergiej Dawidow.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Mimo młodego wieku Czech ma już spore doświadczenie na międzynarodowych taflach. W wieku 16 lat zadebiutował w ME, zajmując 14. miejsce. Potem jeszcze dwukrotnie startował w mistrzostwach Starego Kontynentu, ma także za sobą pięć startów w MŚ, ale nigdy nie był wyżej niż na 10. pozycji. Na końcu pierwszej dziesiątki ukończył ME przed rokiem w Lyonie.
– To coś niesamowitego – powiedział Verner, który w środę startował jako ostatni i wiedział, że nikt go już nie wyprzedzi – Nie spodziewałem się tak wysokiej oceny. Wiem jednak, że pierwsze miejsce po programie krótkim niewiele jeszcze znaczy, ale nie mam strategii, aby je obronić. Po prostu muszę walczyć.
Na Torwarze w swoim programie krótkim Verner nie miał zaplanowanego ani jednego poczwórnego skoku, ale za to czysto wykonał cztery skoki potrójne, dzięki czemu nieoczekiwanie stał się najgroźniejszym rywalem Jouberta w walce o złoty medal. Różnica punktowa między tymi dwoma zawodnikami jest minimalna, ale ich przewaga nad kolejnymi rywalami jest ogromna, więc prawdopodobnie to właśnie Francuz i Czech rozstrzygną losy mistrzowskiego tytułu.
Polskę na Torwarze reprezentuje 20-letni Przemysław Domański, który po raz trzeci startuje w ME. W 2004 roku był na 33. miejscu, a przed rokiem zakończył zawody na 28. pozycji. W środowym programie zajął 24. miejsce, ostatnie premiowane awansem do programu dowolnego. Jednak nawet gdyby był niżej, to i tak wystartowałby w finale, bowiem otrzymałby „dziką kartkę”, jaka przysługuje krajowi organizującemu zawody.
Program Polaka był zdecydowanie nieudany. Zaczął się od upadku po kombinacji potrójnego flipa z toelopem, potem był prawidłowo wykonany podwójny axel, a następnie całkowita porażka przy potrójnym lutzu.
Domański był wyraźnie zdegustowany tym co zaprezentował i nie krył słów samokrytyki. – To był mój najgorszy występ w tym sezonie – przyznał – Mogę tylko powiedzieć polskiej publiczności, że jest mi przykro i głupio. Ludzie na widowni wspaniale mnie dopingowali, nawet po upadkach. Wszystkie elementy, które dzisiaj zepsułem, nie sprawiały mi problemów na treningach, ale nie wiem, co się stało w programie. Nie miałem tremy, czułem się świetnie, ale coś się rozmontowało. Muszę chyba kilka razy obejrzeć powtórki, żeby znaleźć ten niuans, który zadecydował o wpadkach. Chciałem awansować do programu dowolnego honorowo, dzięki umiejętnościom, a nie dzięki dzikiej karcie. Jutro będę starał się odegrać.
Program krótki solistów:
1. Tomas Verner (Czechy) 76,56 pkt
2. Brian Joubert (Francja) 75,18
3. Siergiej Dawidow (Białoruś) 70,14
4. Kevin van der Perren (Belgia) 67,18
5. Andriej Lutaj (Rosja) 66,97
6. Alban Preaubert (Francja) 66,10
7. Kristoffer Berntsson (Szwecja) 64,83
8. Karel Zelenka (Włochy) 64,53
9. Anton Kowalewski (Ukraina) 63,67
10. Yannick Ponsero (Francja) 63,11
. .
24. Przemysław Domański (Polska) 45,84
Szukała profesjonalista
Kolator za indywidualną odpowiedzialnością
Gol Niedzielana
Hokej jednoczy Koreę
Bałtyk-Karkonosze: zwycięstwo Jeżowskiego
Burghardt zwycięzcą wyścigu Gandawa-Wevelgem
Ważą się losy Unii Tarnów
Ligue 1: wygrane Toulouse i Lille
DBL: Anwil lepszy od Prokomu
Indian Wells: wygrane Argentyńczyków
12518 | 12075 | 12926 | 12355 | 12996 |
9802 | 9450 | 9179 | 9466 | 9660 |
11624 | 11637 | 11588 | 11531 | 11738 |