GP Japonii: Schumacher po raz szósty
poniedziałek, 08 listopada 2004
Przed szansą na odniesienie szóstego w karierze zwycięstwa w wyścig Formuły 1 o Grand Prix Japonii stanie w niedzielę Michael Schumacher z teamu Ferrari. Aktualny mistrz świata wygrywał na torze Suzuka w 1995 i 1997 roku oraz w latach 2000-02.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Kolejność na podium M? wśród kierowców jest już ustalona: zwyciężył, po raz siódmy w karierze, Schumacher (ma 136 pkt). Tytuł wicemistrzowski przypadł jego partnerowi z Ferrari, Brazylijczykowi Rubensowi Barrichello (108 pkt), a trzecie miejsce zajął Brytyjczyk Jenson Button z BAR-Honda (79 pkt).
Ferrari już w sierpniu zapewniło sobie tytuł w rywalizacji konstruktorów (ma 244 pkt). Jednak w Japonii oraz za dwa tygodnie podczas Grand Prix Brazylii toczyć się będzie rywalizacja o kolejne pozycje.
Na dwa starty przed końcem sezonu drugie miejsce zajmuje BAR-Honda – 105 pkt, trzecie Renault – 96. Teoretyczne szanse na to by znaleźć się na podium ma jeszcze Williams-BMW – 64 pkt.
Ubiegłoroczny wyścig o Grand Prix Japonii przyciągnął na trybuny niemal komplet widzów. Nikogo to nie dziwiło, ponieważ właśnie na Suzuce - w ostatnim wówczas wyścigu sezonu - rozstrzygały się losy tytułów mistrza świata zarówno wśród kierowców, jak i konstruktorów.
Zwycięstwo odniósł wówczas Barrichello, który przerwał w ten sposób serię trzech wygranych Schumachera na Suzuce. Brazylijczyk wyprzedził kierowców teamu McLaren-Mercedes: Fina Kimi Raikkonena i Szkota Davida Coultharda.
Przed GP Japonii Raikkonen był jedynym kierowcą, który mógł odebrać tytuł Niemcowi, bowiem tracił do niego dziewięć punktów. Fin musiał wygrać, a Schumacher nie mógł wówczas zająć punktowanego miejsca.
Najlepsi kierowcy świata gościli w Japonii już 20 razy, ale tylko osiemnastokrotnie rywalizowali o Grand Prix tego kraju. W latach 1994-95 dodatkowo na torze Aida odbywały się wyścigi o GP Pacyfiku. W obydwu zwyciężał Michael Schumacher, startujący wówczas w barwach włoskiego teamu Benetton.
W sumie 13 razy właśnie w Japonii rozstrzygały się losy tytułu mistrza świata bądź to w klasyfikacji kierowców, bądź też konstruktorów.
W niedzielę kierowcy będą mieli do pokonania dystans 307,573 km, czyli 53 okrążenia po 5807 metrów.
Snowboardowe MŚ: Ligocki w finale
Testy F1: Kubica siódmy
Rekordowy dochód Celtiku
Ateny 2004: siatkarskie kwalifikacje
PLH: kolejna porażka lidera
Alpejski PŚ: Schild slalomistką sezonu
Wadecki najszybszy w Rybniku
NHL: Klonowe Liście bez punktów
NHL: zwycięskie Huragany
Zagłębie mistrzem Polski
12039 | 12571 | 12582 | 12519 | 12464 |
9124 | 9698 | 9060 | 9272 | 9995 |
11276 | 11709 | 11562 | 11425 | 11429 |