Premier League: liderzy nie zwalniają
poniedziałek, 16 października 2006
Zespoły czołówki angielskiej ekstraklasy piłkarskiej wygrywały swoje sobotnie mecze. Manchester United pokonał Wigan, Chelsea ograła Reading, a Portsmouth ? West Ham United.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Najwięcej emocji dostarczył z pewnością mecz w Wigan, gdzie już od 4. minuty Manchester United przegrywał z lokalnym rywalem 0:1. Podopieczni Alexa Fergusona zmobilizowali się dopiero w drugiej połowie i wywalczyli prowadzenie po golach Serba Nemanji Vidica i Francuza Louisa Sahy. W ostatniej minucie spotkania wynik ustalił na 3:1 Norweg Ole Gunnar Solskjaer.
Kolejny dobry występ odnotował zespół Portsmouth, wygrywając piąte spotkanie w obecnym sezonie. 2:0 ze stołecznym West Ham Utd pozwoli zespołowi z południowej Anglii utrzymać się w ścisłej czołówce ligowej tabeli. Gole dla Pompeys zdobywali na Fratton Park weterani Premier League – były zawodnik Arsenalu Nwankwo Kanu w 24. minucie i były snajper Manchesteru Utd Andy Cole (82).
W ostatnim sobotnim meczu beniaminek ekstraklasy FC Reading podejmował mistrza Chelsea Londyn. Mecz rozpoczął się od kontuzji bramkarza gości – Petr Cech w 20. sekundzie gry został uderzony w głowę kolanem przez Stephena Hunta i zniesiony boiska. Czecha zastąpił między słupkami Carlo Cudiccini.
Chelsea w pierwszej połowie nie potrafiła sforsować bramki Marcusa Hahnemanna. Jej piłkarze zostali wyręczeni w 45. minucie, gdy własnego golkipera pokonał Ivar Ingimarsson. W 62. czerwony kartonik (za drugą żółtą kartkę) obejrzał Nigeryjczyk John Mikel Obi i goście zostali zmuszeni do obrony jednobramkowego prowadzenia.
Jose Mourinho ustawił zespół defensywnie – zdejmując z boiska Andrija Szewczenkę i Arjena Robbena. Mecz kończył się w dramatycznych okolicznościach, gdyż groźnego urazu doznał Cudiccini, a Chelsea wyczerpała limit zmian. W bramce stanął kapitan londyńczyków John Terry.
Faworyci spotkania zdołali utrzymać prowadzenie i wyjechali z Reading z trzema punktami. Dały one Chelsea pozycję wicelidera tabeli.
Wynik spotkań 8. kolejki:
sobota:
Wigan Athletic – Manchester United 1:3
(Leighton Baines 4 – Nemanja Vidic 61, Luis Saha 66, Ole Gunnar Solskjaer 90)
Arsenal – Watford 3:0
(Jordan Stewart 32-samob., Thierry Henry 43, Emmanuel Adebayor 67)
Aston Villa – Tottenham Hotspur 1:1
(Juan Pablo Angel 76-samob. – Gareth Barry 81)
czerwona kartka: Calum Davenport (73, Tottenham)
Liverpool – Blackburn Rovers 1:1
(Craig Bellamy 64 – Benny McCarthy 17)
Manchester City – Sheffield United 0:0
Middlesbrough – Everton 2:1
(Yakubu Aiyegbeni 27-karny, Mark Viduka 71 - Tim Cahill 77)
Portsmouth – West Ham United 2:0
(Nwankwo Kanu 24, Andy Cole 82)
Reading – Chelsea 0:1
(Ivar Ingimarsson 45-samob.)
czerwone kartki: John Obi Mikel (62, Chelsea), Andre Bikey (83, Reading)
niedziela:
Newcastle United – Bolton Wanderers
poniedziałek:
Fulham – Charlton Athletic
Tabela:
(mecze, punkty, bramki)