OE: Kolporter Korona liderem
poniedziałek, 02 października 2006
Po sobotniej wyjazdowej wygranej 2:1 z Odrą Wodzisław w meczu 9. kolejki Orange Ekstraklasy piłkarze Kolportera Korony Kielce zostali nowy liderem ligowej tabeli. W niedzielnym meczu kolejki mistrz Polski Legia Warszawa podejmie u siebie wicemistrza ? Wisłę Kraków. W przypadku wygranej wiślaków gracze Białej Gwiazdy zostaną liderem.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Kolporter, prowadzony przez byłego piłkarza i trenera Odry Ryszarda Wieczorka, wygrał w sobotę zasłużenie. Goście byli lepsi pod każdym względem. Wodzisławianie pierwszy celny strzał oddali dopiero w 84. minucie i zdobyli od razu gola. W końcówce kielczanie nieco się pogubili, ale nie na tyle, by oddać wygraną.
W pierwszej połowie najgroźniejszym zawodnikiem gospodarzy był... obrońca Dudek. Miał dobrą sytuację do zdobycia gola w 15. minucie, strzelił jednak niecelnie. Zupełnie inaczej cztery minuty później pod przeciwległą bramką zachował się Maciej Kowalczyk. Nic robiąc sobie z obrońców Odry przebiegł między nimi – wzorem Olgierda Moskalewicza z poprzedniego meczu Arki w Wodzisławiu – i pokonał Pilarza. Napastnik Kolportera mógł podwyższyć wynik w 25. minucie, kiedy głową strzelił obok słupka. Goście dłużej i co ważniejsze dokładniej rozgrywali piłkę, na niewiele pozwalając rywalom.
Odra w drugiej połowie atakowała bez większego przekonania i pomysłu. Kielczanie kontrowali i w 75. minucie wykorzystali błąd wodzisławskiej defensywy do podwyższenie wyniku. Podanie Kowalczyka zamienił na gola Sasin. Sześć minut przed końcem po centrze Wosia głową pokonał kieleckiego bramkarza Chmiest. Dał sygnał do spóźnionego ataku gospodarzy, który wyniku nie zmienił.
Trener Kolportera Ryszard Wieczorek: – Najważniejsze na przedmeczowej odprawie było odpowiednie zmotywowanie piłkarzy po wygranej z Legią. Przebieg meczu pokazał, że zagraliśmy konsekwentnie i z dużą koncentracją. Dyktowaliśmy warunki gry i wygraliśmy zasłużenie. Jednak jako zespół mierzący wysoko nie możemy sobie pozwolić na taki chaos jak w końcówce. To materiał do analizy. Mamy niedoświadczoną drużynę i musimy pracować, by do takich sytuacji nie dopuścić.
Trener Odry Marcin Bochynek: – Szkoda tego meczu. Za łatwo kielczanie go wygrali. Przy stanie 0:1 atakowaliśmy, a rywalom kontry długo nie wychodziły. Aż do indywidualnego błędu Szarego. Rywale byli zespołem szybkim, wybieganym. Nie umieliśmy się temu przeciwstawić. Szybkości nie da się wyćwiczyć, to cecha wrodzona. Mamy kłopoty z dokładnymi podaniami w ataku pozycyjnym, ale nie ma czasu na eliminowanie takich mankamentów. My gramy o utrzymanie, Kolporter – o mistrzostwo Polski.
Odra Wodzisław – Kolporter Korona Kielce 1:2 (0:1)
Bramki: 0:1 Maciej Kowalczyk (19), 0:2 Paweł Sasin (75), 1:2 Marcin Chmiest (84)
Żółte kartki: Malinowski, Dudek, Kowalczyk, Szary (Odra), Djoković (Korona)
Sędzia: Artur Szydłowski (Kraków)
Widzów: 2,5 tys.
Odra Wodzisław: Krzysztof Pilarz - Dariusz Dudek, Jacek Kowalczyk, Marcin Dymkowski, Adam Gmitrzuk (88. Witold Cichy) - Jan Woś, Marcin Malinowski, Mariusz Muszalik, Stanisław Wróbel (57. Marcin Radzewicz), Sławomir Szary (80. Jakub Biskup) - Marcin Chmiest
Kolporter Korona: Maciej Mielcarz - Paweł Golański, Veselin Djoković, Hernani, Tomasz Brzyski - Paweł Sasin (78. Marcin Robak), Mariusz Zganiacz, Hermes, Marcin Kaczmarek (90. Robert Bednarek) - Piotr Bagnicki (64. Grzegorz Bonin), Maciej Kowalczyk
NHL: przebudzenie Nafciarzy
Pekao Open: debliści grają dalej
Zapaśnicze ME: mamy mistrzynię
Rozmuzga opuszcza Płock
Bukareszt: Fyrstenberg i Matkowski w półfinale
Niemcy: miliony oglądają szczypiornistów
NHL: "kanadyjska" porażka Wyspiarzy
800 m dla Kenijczyka
Australian Open: Roddick gra dalej
LM: Grześki uległy Azerrailowi
12518 | 12145 | 12816 | 12412 | 12006 |
9399 | 9951 | 9513 | 9644 | 9555 |
11996 | 11365 | 11508 | 11748 | 11252 |