Bundesliga: Werder lepszy od Bayernu
niedziela, 22 października 2006
Werder Brema pokonał na własnym stadionie 3:1 mistrza Niemiec, Bayern Monachium, w sobotnim meczu ósmej kolejki Bundesligi. Piłkarze z Bremy są liderem tabeli niemieckiej ekstraklasy.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Po sobotniej porażce w Bremier mistrzowie Niemiec spadli na czwartą pozycję w tabeli.
Tym samym sprawdziły się przewidywania niemieckich bukmacherów, którzy większe szanse na wygraną dawali zespołowi gospodarzy. Spotkanie było wyrównane, jednak zawodnikom z Monachium brakowało skuteczności.
Prowadzenie w 11. minucie uzyskał dla Werderu Diego, który wykorzystał znakomite podanie w pole karne od Thorstena Fringsa, ograł Daniela van Buytena i pokonał Olivera Kahna. Bayern, grający bez kontuzjowanych Owena Hargraevesa i Sebastiana Deislera, potrzebował aż 20 minut na złapanie właściwego rytmu.
Trener Bawarczyków Felix Magath wystawił w podstawowym składzie trzech napastników Łukasza Podolskiego, Roya Makaaya i Claudio Pizarro. Każdy z nich miał w pierwszej połowie znakomite okazje strzeleckie.
W 23. minucie po uderzeniu Pizarro piłkę z linii bramkowej Werderu wybił obrońca Per Mertesacker. Po upływie pół godziny gry stuprocentowych okazji do zdobycia kontaktowego gola nie wykorzystali Makaay i Bastian Schweinsteiger.
Ten okres gry to zdecydowana przewaga Bayernu. A jednak w 34. minucie z bramki cieszyli się piłkarze Werderu, bowiem Kameruńczyk Pierre Wome pięknym strzałem z rzutu wolnego z 25 metrów podwyższył na 2:0.
Trzy minuty później Makaay wykorzystał podanie Pizarro i zdobył kontaktowego gola. Była to 3000. bramka Bayernu w Bundeslidze. W końcówce pierwszej części Peruwiańczyk mógł wyrównać, ale Tim Wiese z najwyższym trudem odbił piłkę po uderzeniu napastnika gości.
Po przerwie tempo spotkania trochę osłabło, a niespełna 43 tys. kibiców miało mniej okazji do emocjonowania się. Rezultat ustalił w 62. minucie Lucio, który wbił piłkę do własnej bramki, próbując przechwycić dośrodkowanie Wome.
Wyniki spotkań 8. kolejki Bundesligi:
piątek:
Borussia Dortmund – VfL Bochum 1:1
(Ebi Smolarek 35 – Theofanis Gekas 30)
sobota
Alemannia Akwizgran – Energie Cottbus 1:2
(Laurentiu Reghecampf 16 – Vlad Munteanu 65, Timo Rost 75)
Arminia Bielefeld – Mainz 1:0
(Heiko Westermann 72)
Hertha Berlin – Borussia Moenchengladbach 2:1
(Pal Dardai 50, Marko Pantelic 73 – Oliver Neuville 63)
Schalke 04 – Hannover 96 2:1
(Zlatan Bajramovic 17, Levan Kobiaszwili 27 Jan Rosenthal 52)
VfL Wolfsburg – VfB Stuttgart 1:1
(Mike Hanke 26 – Mario Gomez 31)
Werder Brema – Bayern Monachium 3:1
(Diego 11, Pierre Wome 34, Lucio 62-samob. – Roy Makaay 37)
niedziela:
Bayer Leverkusen – Hamburger SV
Eintracht Frankfurt – Nuernberg
Tabela:
(mecze, punkty, bramki)