Rajd Nikon: Triumf Bębenka
niedziela, 15 sierpnia 2004
Michał Bębenek, jadący z bratem Grzegorzem samochodem Mitsubishi Lancer, wygrał w sobotę w Wałbrzychu Rajd Nikon, czwartą eliminację mistrzostw Polski. Bracia Bębenkowie wyprzedzili Grzegorza Grzyba z pilotem Przemysławem Mazurem (Suzuki Ignis 1600) o 31,4 s.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Trzecie miejsce w rajdzie zajął broniący tytułu mistrza Polski Tomasz Czopik (Mitsubishi Lancer), tracąc do zwycięzców 1.04,3, a czwarte - lider klasyfikacji mistrzostw kraju Leszek Kuzaj (Subaru Impreza) strata 5.01,5.
Po czterech eliminacjach w rajdowych MP prowadzi Kuzaj przed Michałem Sołowowem i Grzegorzem Grzybem. Ten ostatni, wygrywając w kategorii Super 1600, zapewnił już sobie praktycznie tytuł mistrza Polski w tej klasie. Rajdu nie ukończyli między innymi Sołowow, Maciej Lubiak, Sebastian Frycz i Mariusz Pelikański. Spośród 48 startujących załóg do mety dojechało 30.
Impreza, która po raz pierwszy miała rangę mistrzowską, w powszechnej opinii zawodników była bardzo trudna. Sprawiła to zarówno konfiguracja trasy jak i zmienna aura. Kilkakrotnie w okolicach Wałbrzycha przechodziły gwałtowne ulewy, po których trasy robiły się bardzo śliskie i niebezpieczne. Sporo był kraks i awarii aut, rajd obfitował także w nieoczekiwane zwroty sytuacji i zmiany w klasyfikacji.
Kilkakrotnie zmieniał się lider rajdu. Pierwszym został Maciej Lubiak, który prowadził po pięciu odcinkach pierwszego dnia, ale na szóstym wypadł z trasy. Prowadził w rajdzie także Leszek Kuzaj, ale wypadnięcie z trasy i awaria zawieszenia zepchnęły go na dalszą pozycję. Niepowodzenia faworytów umiejętnie wykorzystał Michał Bębenek, który cały rajd jechał szczęśliwie, bardzo uważnie i równo, sięgając po największy w karierze sukces.
Doskonale spisywał się kierowca napędzanego na jedną oś Suzuki Ignis 1600 - Grzegorz Grzyb. Odniósł czwarte z kolei zwycięstwo w MP w swej kategorii, a drugie miejsce w klasyfikacji generalnej jest jego najlepszym wynikiem w karierze. Dysponując teoretycznie słabszym, ale lekkim autem Grzyb potrafił wykorzystać jego walory. Wycofanie się z rajdu jego najgroźniejszego rywala Sebastiana Frycza jadącego Fiatem Punto dało rzeszowskiemu kierowcy taką przewagę punktową w MP w kategorii Super 1600, że może już przyjmować gratulacje za zdobycie tytułu.
Do czołówki rajdu dołączył Tomasz Czopik, który, podobnie jak Bębenek, miał pecha w poprzednich eliminacjach mistrzostw. Tym razem nie zawiódł go samochód i broniący tytułu mistrzowskiego Czopik stanął wreszcie na podium.
Na uwagę zasługuje też wysoka, piąta lokata najmłodszego kierowcy w rajdzie, 19-letniego Michała Kościuszki, jadącego z doświadczonym pilotem Jarosławem Baranem.
Owen zostaje w Madrycie
WNBA: finał Sun - Storm
Eliminacje MŚ: wygraliśmy z Irlandią
Siatkówka: Ivett ciągle na szczycie
Ekstraklasa szczypiornistek: Piotrcovia na czele
Lider zwycięża w Płocku
Moskała wzmacnia Pasy
Rasistowski wybryk Bałdygi
Do sądu zamiast na mecz
Krężelok siódmy w sprincie
12172 | 12097 | 12841 | 12660 | 12615 |
9057 | 9828 | 9531 | 9297 | 9502 |
11717 | 11442 | 11815 | 11463 | 11249 |