Dla kogo Superpuchar?
sobota, 19 sierpnia 2006
Piłkarscy mistrzowie Polski ? Legia Warszawa, zagrają ze zdobywcami Pucharu Polski ? Wisłą Płock w meczu o Superpuchar Ekstraklasy. Spotkanie rozegrane zostanie dziś na stadionie Wojska Polskiego w Warszawie (20.00).
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Legia walczyć będzie o czwarty Superpuchar w historii klubu – sięgała po to trofeum w 1989, 1994 i 1997 roku. Z kolei Wisła zagra w takim spotkaniu po raz pierwszy.
Legioniści przystąpią do gry podbudowani wynikami, jakie uzyskali podczas dziesięciodniowego zgrupowania we Francji. Wygrali bowiem z Olympique Marsylia 2:0, Stade Rennais 2:1 oraz Paris Saint Germain 1:0. Jedyną porażkę zanotowali w meczu z Saint-Etienne (2:5), ale wystąpili w rezerwowym składzie.
Legia nie wystąpi jednak w najmocniejszym składzie. Ze względu na kontuzje pod znakiem zapytania stoi gra Edsona da Silvy (zabrakło go na zgrupowaniu), Piotra Włodarczyka, Grzegorza Bronowickiego oraz Sebastiana Szałachowskiego. Z kolei Dawid Janczyk gra w reprezentacji Polski na mistrzostwach Europy do lat 19.
Piłkarze Wisły Płock mają zamiar potraktować mecz o Superpuchar jako najważniejszy sparing przed rozgrywkami ligowymi. Drużyna zagra w optymalnym składzie.
– Jest to tylko prestiżowy tytuł, który nie wiąże się z żadną nagrodą, więc spróbujemy w tym meczu, przede wszystkim sprawdzić nowy system ustawienia zawodników. Zwycięstwo w tym spotkaniu, to przede wszystkim kwestia dyspozycji piłkarzy tego dnia – powiedział drugi trener Wisły Bogdan Pisz.
– Chcemy grać systemem 4-4-2 i mecz będzie doskonałą okazją do przećwiczenia niektórych elementów. Wisła gra na wyjeździe, ponieważ na boisku w Płocku rośnie trawa, po założeniu systemu podgrzewanej płyty. Ale nie jest to dla zawodników żaden problem. Najważniejsze mecze Pucharu Polski też rozstrzygały się na wyjeździe – dodał.
Po raz ostatni w meczu o Superpuchar Polski zmierzyły się 11 czerwca 2004 roku Lech Poznań i Wisła Kraków. W regulaminowym czasie gry spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2, a w rzutach karnych lepszy okazał się Lech, który wygrał 4:1.
Polscy ligowcy w kadrze Niemiec
Bułgaria na łopatkach, ale gra dalej
Federer nie porywa rodaków
Hamilton zachowa olimpijskie złoto
Amica liderem
Igrzyska pod znakiem Ligockich
PP koszykarzy: Polpak w półfinale
Radwańska w półfinale Wimbledonu
Antwerpia: Mauresmo – Clijsters w finale
NBA: szczęśliwa siódemka Lampego
12810 | 12002 | 12066 | 12876 | 12576 |
9165 | 9453 | 9161 | 9500 | 9381 |
11296 | 11307 | 11875 | 11601 | 11870 |