Piłkarska kariera bez oka
czwartek, 16 marca 2006
21-letni napastnik Hibernianu Edynburg Dean Shiels przez lata trzymał w sekrecie fakt, że nie widzi na jedno oko. Prawda wyszła na jaw dopiero gdy piłkarz zaczął odczuwać silne bóle głowy. Niespodziewane powikłania po przeżytym w dzieciństwie wypadku spowodowały, że oko trzeba było usunąć.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Kolega klubowy Zbigniewa Małkowskiego przechodzi obecnie rehabilitację, ale liczy, że jeszcze w bieżącym sezonie wróci na boiska szkockiej ekstraklasy.
– To zabawne, ale nigdy nie brakowało mi oka. Wiem jak to zabrzmi, ale zawsze wydawało mi się, że oba są sprawne. Nie przeszkadzało mi to w grze. Wiedziała o tym jedynie najbliższa rodzina – przyznał Shiels w rozmowie ze szkockimi dziennikarzami.
– Specjaliści mówili mi, że sezon mam stracony. Ja uważam, że mam jeszcze szanse na powrót do gry w tym roku. Nie zamierzam jednak niepotrzebnie ryzykować – dodał 21-letni piłkarz.
Shiels rozegrał dotychczas w barwach Hibernianu 58 spotkań i zdobył w nich osiem bramek.
Zawodnik młodzieżowej reprezentacji Irlandii grać w piłkę uczył się w słynnej szkółce Manchesteru United, a następnie szkolił się w młodzieżówce Arsenal Londyn. Żaden z trenerów nie wiedział o połowicznej ślepocie piłkarza.
Brzozowskiego czeka operacja
Serie A: Kosowski nie zatrzymał Milanu
Odra o utrzymanie się w 2. lidze
Turyn 2006: kadra prawie wyłoniona
NHL: rekord pod gołym niebem
Lahti: Romoeren skoczył najdalej
Zidane przeprasza kibiców
Puchar UEFA: Dnipro bez Worobieja
Łucznicze ME: Polacy walczą dalej
Rozwiane nadzieje Nafty
12016 | 12072 | 12906 | 12518 | 12969 |
9873 | 9752 | 9013 | 9749 | 9705 |
11476 | 11149 | 11039 | 11704 | 11129 |