Austria: mamy sposób na Anglików
piątek, 04 listopada 2005
Jak najdłuższe utrzymywanie się przy piłce będzie wywoływać nerwowość rywali ? tak najkrócej główny trener piłkarskiej reprezentacji Austrii Willi Ruttensteiner opisuje taktykę swego zespołu na sobotni mecz eliminacji mistrzostw świata z Anglią w Manchesterze.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Austriacy przegrali eliminacje i nie zagrają w przyszłorocznym mundialu na niemieckich boiskach. W Anglii zechcą się jednak zaprezentować z jak najlepszej strony.
– Musimy być przygotowani na huraganowe ataki Anglików od pierwszego gwizdka sędziego – powiedział Ruttensteiner, który przed kilkoma dniami zastąpił na stanowisku głównego szkoleniowca Hansa Krankla. – Sposób na przetrzymanie tych ataków jest tylko jeden – jak najdłuższe utrzymywanie się przy piłce, nawet kosztem akcji ofensywnych. Zasada jest prosta – im dłużej my będziemy przy piłce, tym krócej rywale. A to spowoduje nerwowość angielskich piłkarzy, bo presja będzie ciążyć na nich olbrzymia.
Ruttensteiner spodziewa się, że partnerem w ataku Micheala Owena będzie dwumetrowiec z Liverpoolu Peter Crouch.
– Wynika z tego, że możemy się spodziewać dużej liczby dośrodkowań na pole karne, zarówno ze skrzydeł, jak ze środka boiska. Nasi obrońcy muszą być przygotowani na twardą walkę w powietrzu – dodał szkoleniowiec, któremu w prowadzeniu kadry pomagają Andreas Herzog i Slavko Kovacic.
Na jednym z treningów podstawową jedenastkę tworzyli: Macho – Standfest, Stranzl, Feldhofer, Ibertsberger – Schopp, Kiesenebner, Weissenberger, Aufhauser, Ivanschitz – Linz. Wiele wskazuje, że w takim składzie Austriacy mogą wybiec na murawę Old Trafford w Manchesterze.
W środę szkoleniowcy austriackiej drużyny zaplanowali tylko jeden trening. Po południu piłkarzy czeka odprawa taktyczna i analiza gry najbliższych rywali. A wieczorem coś dla ducha – wizyta w teatrze Raimunda na musicalu „Romeo i Julia”.
Angielskich piłkarzy najlepiej zna Emanuel Pogatetz, który od kilku miesięcy występuje w FC Middlesbrough.
– Wszyscy reprezentanci Anglii to znane na całym świecie gwiazdy futbolu. Ale ich problem polega na tym, że w reprezentacji nie zawsze grają na miarę możliwości, nie zawsze prezentują pełnię umiejętności. Nasza szansa polega na tym, że mogą nas zlekceważyć lub mieć słabszy dzień. Choć po porażce z Irlandią szanse na ten pierwszy wariant są mniejsze – stwierdził austriacki obrońca, który w sobotę nie zagra, gdyż musi pauzować za żółte kartki.
– Nie możemy obiecać kibicom zwycięstwa w Manchesterze. Ale jeżeli od pierwszych minut będziemy w pełni skoncentrowani i będziemy walczyć z wiarą we własne umiejętności, to stać nas na dobry wynik. Jednak proszę cały pamiętać, że staniemy na przeciwko jednej z najlepszych drużyn świata – zakończył trener Austrii.
Berlin: faworytki odpadają
PZPN karze Legię
Mistrzostwa ATP: awans Nalbandiana
Alpejskie MŚ: złota Paerson
Słowak liderem wyścigu Bałtyk-Karkonosze
Premier League: remis The Blues
GP Wlk. Brytanii: ma być bezpiecznie
Andrzej Niemczyk: pokonałem raka
Marcinkiewicz: pływalnia dla stołecznej AWF
Formuła 1: kolejny sukces Schumachera
12959 | 12581 | 12827 | 12416 | 12297 |
9394 | 9669 | 9791 | 9987 | 9541 |
11230 | 11866 | 11374 | 11301 | 11381 |