Gerrard bliski odejścia
wtorek, 09 sierpnia 2005
Kapitan piłkarskiego klubu Liverpool FC, Steven Gerrard wytyczył sobie we wtorek drogę do odejścia z Anfield Road, oświadczając stanowczo, że chce opuścić klub triumfatora tegorocznej Ligi Mistrzów.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Zaledwie w sześć tygodni po zwycięstwie w finałowym meczu LM z AC Milan, w Stambule, pomocnik zespołu z Liverpoolu odrzucił ofertę przedłużenia kontraktu. Ta decyzja wywołała wojnę transferową wśród elity klubów Europy.
– Minione sześć tygodni było najtrudniejszymi w moim życiu. To była także najtrudniejsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjąłem w życiu. Miałem zamiar podpisać nowy kontrakt po finale Ligi Mistrzów, ale wydarzenia ostatnich pięciu, sześciu tygodni zmieniły wszystko. Mam zbyt wiele szacunku dla klubu i ludzi w nim pracujących, by angażować się w pyskówki – powiedział Gerrard.
Wcześniej klub z Liverpoolu poinformował, że Gerrard odrzucił korzystniejsze warunki przedłużenia kontraktu. „Bardzo żałujemy, że taka decyzja została podjęta” – głosi oświadczenie klubu.
Gdy w weekend rozmowy z zawodnikiem załamały się, klub miał podobno zareagować ofertą przedłużenia kontraktu o dwa lata, do 2009 r. i pensją w wysokości 100 tys. funtów tygodniowo.
Liverpool, pięciokrotny zdobywca Pucharu Europy ujawnił ponadto, że odrzucił ofertę kupna 25-letniego Gerrarda ze strony londyńskiej Chelsea, mistrza Anglii w 2005 r. Gazety brytyjskie donosiły, że Chelsea była skłonna zapłacić za Gerrarda rekordową sumę 32 milionów funtów (56,28 mln dolarów). Kapitanem The Reds zainteresowany jest także Real Madryt.
W ubiegłym roku Gerrard odrzucił propozycję przejścia do Chelsea. Jeszcze po meczu w Stambule (był strzelcem jednej z bramek) obiecywał, że nie opuści klubu przy Merseyside. – Jak mógłbym odejść po takim wieczorze, po wszystkich tych wieczorach sezonu? – pytał retorycznie. Minęło kilka tygodni i pytanie to stało się nieaktualne.
PŚ w kolarstwie przełajowym: znowu Nys
Pro Tour Goeteborg: przebojowy Błaszczyk
Posłowie myślą nad prawem sportowym
Robert W. nie trafi do aresztu
Zieliński niezadowolony z losowania
Los Angeles: finał Hantuchovej
Vuelta: Bettini pierwszy w Valladolid
Intertoto: Polacy poznali rywali
Solidni sparingpartnerzy Włodarczyka
NBA: popis LeBrona, porażka Kawalerzystów
12070 | 12209 | 12379 | 12911 | 12644 |
9008 | 9142 | 9360 | 9712 | 9194 |
11010 | 11524 | 11613 | 11551 | 11131 |