Informacje Sportowe

Prezes Arki: PZPN nie miał zastrzeżeń


wtorek, 05 lipca 2005
? Sprawą meczu Arki z MKS Mława zajmowała się specjalna komisja PZPN, z prezesem Michałem Listkiewiczem na czele. Uznała, że sędzia, dyktując rzut karny, miał rację, więc nie rozumiem zarzutów pod naszym adresem ? uważa prezes gdyńskiego klubu Jacek Milewski.

Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!


Wydział antykorupcyjny Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku wszczął dochodzenie w sprawie prawdopodobieństwa wręczenia łapówki sędziemu prowadzącemu ten drugoligowy mecz. Spotkanie rozegrane 23 kwietnia zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 1:0, po bramce z rzutu karnego w 92. minucie gry.

– Rozumiem i wówczas rozumiałem rozgoryczenie działaczy, trenerów oraz piłkarzy z Mławy, ale sędzia ma obowiązek podyktować rzut karny bez względu na czas gry – powiedział PAP prezes Arki Jacek Milewski. – W tej sprawie spotkała się specjalna komisja PZPN, z prezesem Michałem Listkiewiczem na czele i uznała, że decyzja arbitra była prawidłowa, bo zagranie ręką jednego z piłkarzy MKS było ewidentne. PZPN nie miał więc żadnych zastrzeżeń do przebiegu tego meczu.

Zawiadomienie o możliwości skorumpowaniu arbitra Andrzeja K. z Częstochowy, sędziującego ten mecz, złożył 30 maja tego roku wiceprezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Eugeniusz Kolator. 16 czerwca, na prośbę gdyńskiej prokuratury, został on przesłuchany w tej sprawie w charakterze świadka w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście.

– Z tego co mi wiadomo prezes Kolator złożył zawiadomienie w tej sprawie, bo dostał jakąś anonimową informację. A że zbiegło się to w czasie z zatrzymaniem jednego z sędziów i obserwatora, to postanowił podzielić się tą wiedzą z prokuratorem. Służymy organom ścigania wszelką pomocą, ale nie mamy sobie nic do zarzucenia – dodał prezes Arki.

W poniedziałek zostali zatrzymani przez wrocławską policję, a we wtorek byli przesłuchiwani dwaj sędziowie Zbigniew R. i Hieronim T. oraz obserwator Aleksander S. Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu Leszek Karpina poinformował PAP we wtorek, że zatrzymanym postawiono „zarzuty o charakterze korupcyjnym”. Sędziowie mieli przyjąć 7 tys. zł w zamian za sfingowanie wyniku drugoligowego meczu, który odbył się w ubiegłym sezonie. Wynik miał być korzystny dla gospodarzy spotkania.

Obaj arbitrzy prowadzili wspólnie mecz 7. kolejki drugiej ligi Arka Gdynia – Zagłębie Sosnowiec. 3 września 2004 roku gospodarze wygrali 2:1, zdobywając drugiego gola z rzutu karnego.

– Coś słyszałem, że zostali zatrzymani kolejni sędziowie, ale nie wiem o kogo chodzi. O jaki mecz pan pyta? Arka – Zagłębie... Nie pamiętam kto wtedy sędziował – przyznał Jacek Milewski.


Smolarek na czwórkę
PP: Legia rzutem na taśmę
Ratajczyk zmienia klub
F1: Webber testuje Singapur
MTB: mistrzowie Szafraniec i Karczyński
Dobry początek siatkarek
El. MŚ: kadra Austriaków
Raul Lozano już w Polsce
Kibice ManU nadal w konflikcie z Glazerem
Siatkarska LM po losowaniu

12767 | 12404 | 12577 | 12027 | 12621 |
9610 | 9876 | 9363 | 9277 | 9550 |
11807 | 11452 | 11305 | 11327 | 11407 |
firany nowoczesne | religioznawstwo | księgarnia | firany | Hosting zdjęć okna Gdańsk Województwo œlšskie Akademia Słońca muzyczne klipy Dowcip Forum Ruda Praca w USA Kurtyny tani kredyt hipoteczny Deski podłogowe
Praca - Perfumy Joop - Pisanie Prac - Pozycjonowanie Stron - Perfumy Giorgio Armani