Szewczenko: trudno to zaakceptować
czwartek, 30 czerwca 2005
Trudno zaakceptować to, co stało się w środę w Stambule ? uważa Ukrainiec Andrij Szewczenko. Napastnik Milanu nie wykorzystał rzutu karnego, po którym piłkarze Liverpoolu mogli unieść do góry ręce w geście triumfu w finale Ligi Mistrzów.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Liverpool w rzutach karnych pokonał Milan 3:2. Po 90 minutach gry i dogrywce był remis 3:3.
W 2003 roku Szewczenko był bohaterem finałowego spotkania – w ostatniej serii jedenastek pokonał bramkarza Juventusu Turyn i zapewnił Milanowi zwycięstwo. W środę w Stambule jego strzał obronił polski bramkarz Jerzy Dudek i włoski zespół, choć do przerwy prowadził 3:0, przegrał.
– Trudno zaakceptować to, co stało się w Stambule. Nie czułem jakiejś specjalnej presji, choć zdawałem sobie sprawę, że muszę trafić do siatki. Byłem spokojny i skoncentrowany, jednak Dudek zachował się znakomicie i obronił – powiedział po meczu Ukrainiec.
Niewykorzystany karny to nie jedyna zmarnowana przez Szewczenikę dogodna okazja do zdobycia gola w środowym meczu. Pod koniec dogrywki z najbliższej odległości dwukrotnie nie potrafił pokonać Dudka.
– Byłem przekonany, że w tej sytuacji musi paść gol. Pierwsza interwencja Dudka była najwyższej klasy, druga – dość przypadkowa, bo on tylko zdołał wystawić rękę. Nie wiem jak piłka mogła nie wpaść do bramki – zakończył Szewczenko.
Oprócz niego, Polaka w serii jedenastek nie potrafili pokonać Brazylijczyk Serginho i Andrea Pirlo. – To jakiś koszmar. Najpierw straciliśmy trzybramkową przewagę, a później karnych nie wykorzystali najlepsi w moim zespole wykonawcy tego elementu gry – denerował się trener Milanu, Carlo Ancelotti.
Afrykańskie mistrzostwa na półmetku
Jelena Isinbajewa
Alpejski PŚ: Vidal wygrał slalom
Monte Carlo: debliści odpadli
Sportowa pasja kardynała Dziwisza
Bydgoszcz czeka na mecz z Finami
Polscy tenisiści grają dalej
Premier League: Chelsea wygrywa w Londynie
Larsson wróci do ligi szwedzkiej
Jaksche przyznał się do dopingu
12046 | 12242 | 12416 | 12159 | 12561 |
9621 | 9170 | 9780 | 9202 | 9323 |
11123 | 11191 | 11489 | 11491 | 11855 |