Mobilizacja pod Wawelem
piątek, 16 września 2005
Blisko dwa tysiące osób oglądało niedzielny trening piłkarzy Wisły Kraków, którzy przygotowują się do wtorkowego meczu trzeciej rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów z Panathinaikosem Ateny. W zajęciach nie brał udziału Tomasz Frankowski, który ma kontuzję stopy. Mimo kilku problemów trener Jerzy Engel jest w dobrym nastroju.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
Tomasz Frankowski nie trenował z piłką, ale pojawił się na boisku. Biegał i wykonywał ćwiczenia rozciągające. Trenowali już Maciej Stolarczyk, który leczył ostatnio kontuzję i miał kilka dni przerwy w zajęciach, oraz Mauro Cantoro, odczuwający jeszcze skutki zderzenia się głowami z jednym z zawodników Groclinu podczas piątkowego meczu ligowego.
– Wszystko teraz w rękach naszych lekarzy i masażystów, a mamy znakomitą ekipę medyczną. Liczę na to, że Frankowski i Cantoro zagrają we wtorek z Panathinaikosem – powiedział po treningu szkoleniowiec Wisły.
Jerzy Engel ma jeszcze jeden problem do rozwiązania. Na prawej obronie nie będzie mógł wystąpić Marcin Baszczyński, a jest to kara za czerwoną kartkę, którą otrzymał w ubiegłym sezonie w meczu pucharowym z Dinamem Tbilisi. Trener Wisły nie ma wielkiego manewru. Dysponuje tylko pięcioma obrońcami.
– Na razie nie mogę ujawnić, kto zagra w miejsce Marcina Baszczyńskiego – stwierdził Engel.
Mimo tych kłopotów trener Wisły jest w dobrym nastroju przed meczami z wicemistrzem Grecji.
– Jesteśmy w dobrych nastrojach, bo z formą trafiliśmy, tak jak planowaliśmy, akurat na okres meczów z Panathinaikosem, co potwierdziło ostanie spotkanie ligowe z Groclinem – zapewnił Jerzy Engel. – Wykazało ono, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani fizycznie. W końcówce meczu w Grodzisku wyraźnie dominowaliśmy na boisku. Jestem zadowolony także z tego, że zespół gra coraz lepiej, wykorzystując elementy gry, nad którymi pracowaliśmy na treningach. Dobrze jest też ze skuteczności. Zdobyliśmy cztery gole, a mogło ich paść znacznie więcej.
Wiślacy będą mieli także bardzo dobrze rozpracowanego rywala. Panathinaikos nie powinien ich niczym zaskoczyć.
–Mamy wszystkie taśmy z meczów Panathinaikosem z poprzedniego sezonu oraz z ostatnich dwóch sparingów Greków z AS Roma oraz Realem Saragossa – dodał Jerzy Engel. – Podczas krótkiego zgrupowania, na które teraz jedziemy, będziemy analizować razem z zawodnikami grę Greków. Oceniam szansę obydwu zespołów na awans na pół na pół.
Ale także Grecy będą dużo wiedzieć o Wiśle. Obserwowali ostatnie mecze ligowe krakowian i doskonale poznali mocne i słabe strony drużyny mistrza Polski.
Po niedzielnym treningu piłkarze Wisły wyjechali do jednego z ośrodków na Śląsku, gdzie będą trenować i analizować grę Panathinaikosu. Jerzy Engel wziął ze sobą 18 zawodników. Wiślacy pojawią się w Krakowie w poniedziałek wieczorem na treningu. Potem powrócą na Śląsk, skąd przyjadą prosto na wtorkowy mecz z Grekami.
Kadra Wisły na mecz z Panathinaikosem: bramkarze –Radosław Majdan, Adam Piekutowski; obrońcy –Dariusz Dudka, Tomasz Kłos, Arkadiusz Głowacki, Maciej Stolarczyk, Martins Ekwueme; pomocnicy – Jakub Błaszczykowski, Kalu Uche, Jean Paulista, Mauro Cantoro, Radosław Sobolewski, Konrad Gołoś, Marek Zieńczuk; napastnicy – Tomasz Frankowski, Paweł Brożek, Marek Penksa i Marcin Kuba.
Euroliga: Gortat zagra z Prokomem
GP Polski: zwycięski Gollob
Czerkawski z klonowym liściem
„Czerwone Diabły wypadły blado”
LM: niepokonane Chelsea
Zmiany w zarządzie PZB
ME kadetów: srebro Karecińskiego
Chelsea triumfuje w Liverpoolu
Moto GP: Capirossi szybszy od Rossiego
Monaco: drugie miejsce Pyrek
12868 | 12066 | 12169 | 12625 | 12431 |
9983 | 9965 | 9520 | 9577 | 9058 |
11833 | 11963 | 11826 | 11908 | 11627 |