Cantoro zawieszony
czwartek, 17 marca 2005
Piłkarz Wisły Kraków Mauro Cantoro został tymczasowo zawieszony w prawach zawodnika. Decyzję taką podjął Wydział Dyscypliny PZPN w związku z zachowaniem Argentyńczyka w sobotnim meczu ligowym z GKS Katowice.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W wygranym przez Wisłę 1:0 meczu z GKS Katowice Mauro Cantoro uderzył głową jednego z rywali Artura Andruszczaka.
Sprawą zajął się Wydział Dyscypliny PZPN, który wezwał Mauro Cantoro na przesłuchanie. Piłkarz w czwartek nie przybył jednak do siedziby związku, tłumacząc to kontuzją, jakiej doznał podczas środowego meczu w Pucharze Polski z Polonią Warszawa. W związku z tym do czasu zakończenia postępowania i wydania orzeczenia postanowiono zastosować wobec piłkarza Wisły środek zapobiegawczy w postaci zawieszenia w prawach zawodnika.
– Analiza zapisu wideo sytuacji z 62. minuty meczu Wisła – GKS wykazała, że piłkarz dopuścił się wysoce niesportowego zachowania, za które powinien zostać ukarany czerwoną kartką i w tej sytuacji postanowiono zawiesić piłkarza do czasu wydania ostatecznej decyzji – powiedział rzecznik prasowy PZPN Michał Kocięba.
Postępowanie wobec Cantoro ma być kontynuowane w przyszły czwartek. Członkowie wydziału zapoznają się wówczas z wyjaśnieniami Mauro Cantoro, a także sędziego meczu Wisła – GKS Huberta Siejewicza oraz obserwatora Romana Walczaka.
Zgodnie z regulaminem dyscyplinarnym PZPN karę można orzec w sytuacji, gdy zawodnik dopuścił się szczególnie ciężkiego przewinienia, podlegającego karze wykluczenia z gry, a nie zostało ono dostrzeżone przez sędziego. Podstawą decyzji może być w takiej sytuacji zapis obserwatora lub delegata. Organ dyscyplinarny przy orzekaniu kary może korzystać z zapisu wideo.
WD PZPN wszczął także postępowanie dyscyplinarne w związku z zakłóceniami porządku (m.in. wywieszanie transparentów o treściach antysemickich) na stadionie Wisły podczas meczu z GKS Katowice. Na najbliższe posiedzenie w czwartek 24 marca zaproszony został kierownik ds. bezpieczeństwa krakowskiego klubu.
(PAP)
Isinbajewa boi się tylko siebie
Kielce: policja poznaje nowy stadion
LŚ: Amerykanie lepsi od Włochów
Weah chce być prezydentem
Najszybszy niepełnosprawny dyskryminowany?
NHL: Ligtning odrabiają straty
Wisła zwolniła Engela
Porsche Open: waleczny Przysiężny
Ekstraliga żużlowa: wygrana Unibaxu
Kitzbuehel: Kubot odpadł w deblu
12065 | 12351 | 12602 | 12411 | 12583 |
9142 | 9995 | 9349 | 9276 | 9923 |
11262 | 11797 | 11605 | 11940 | 11885 |