PP: Wisła podejmuje Zagłębie
poniedziałek, 06 czerwca 2005
Z nadzieją na korzystny wynik, przyjechali do Krakowa na pierwszy mecz półfinałowy Pucharu Polski piłkarze Zagłębia Lubin. W opinii kapitana lubinian Andrzeja Szczypkowskiego najkorzystniej byłoby osiągnąć na wyjeździe bramkowy remis.
Bonus 100% u bukmachera internetowego Bet-and-Home!!!
W poniedziałek wieczorem trener Drażen Besek będzie miał do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy, nikt nie narzeka na kontuzje. Szczypkowski po cichu liczy, że z kolei wiślaccy kadrowicze mogą być nie w pełni formy.
– Liczymy trochę na zmęczenie reprezentantów Polski z Wisły. Wiadomo, mecz z Azerbejdżanem, do tego męczące przeloty. Postaramy się o korzystny rezultat. Choć mamy świadomość, że Wisła po zdobyciu mistrzostwa Polski będzie chciała zdobyć Puchar – powiedział kapitan Zagłębia.
W tym sezonie Zagłębie dwa razy w lidze przegrało z Wisłą i dwa razy były to wysokie porażki. Najpierw jesienią, u siebie lubinianie ulegli 1:7, by na wiosnę w rewanżu przegrać 0:6.
– Jedziemy tam w optymistycznych nastrojach, nie chcemy przegrać. Wiadomo, w Krakowie od dawna nikt nie wygrał, ale zawsze musi być ten pierwszy raz. Chcemy powalczyć o zwycięstwo, ale idealnym wynikiem dla nas byłby bramkowy remis – stwierdził Szczypkowski.
Tymczasem piłkarze mistrza Polski przygotowywali się do poniedziałkowego meczu bez ośmiu czołowych zawodników, powołanych do drużyny narodowej i reprezentacji młodzieżowej. Trener Werner Liczka nie wyklucza jednak udziału w meczu z Zagłębiem piłkarzy, którzy grali w sobotę z Azerbejdżanem w eliminacjach MŚ.
– W niedzielę wieczorem mamy ostatni trening przed spotkaniem z Zagłębiem, na którym zjawią się także reprezentanci i dopiero wtedy rozstrzygnie się skład osiemnastoosobowej kadry na poniedziałkowy mecz – powiedział PAP Werner Liczka. – Wszystko zależeć będzie od tego, w jakiej dyspozycji fizycznej będą kadrowicze. Dopiero po ich przyjeździe okaże się, czy nie są zbyt zmęczeni. Mam do dyspozycji dublerów. Opracowałem kilka wariantów składu drużyny, w zależności od tego, kto z kadrowiczów będzie mógł zagrać w poniedziałek, a kto nie. Decyzje podejmę w niedzielę wieczorem.
Na pewno w pierwszym meczu półfinałowym PP nie zagrają – obrońca Arkadiusz Głowacki, który leczy kontuzję oraz pomocnik Jakub Błaszczykowski, który został zawieszony przez PZPN na dwa mecze pucharowe. Pozostali piłkarze są do dyspozycji szkoleniowca.
– Do Pucharu Polski przywiązujemy dużą wagę i chcemy go zdobyć – dodał czeski trener Białej Gwiazdy. – Szkoda, że nie mieliśmy dobrych warunków przygotowania się do pierwszego meczu z Zagłębiem. Ale naszym atutem jest to, że gra się dwa mecze. A przed rewanżem na pewno nie będziemy mieć takich problemów kadrowych, jak teraz. Postaramy się wygrać już pierwsze spotkanie, by spokojnie przystąpić do meczu wyjazdowego.
Mecz 1/2 finału Pucharu Polski Wisła – Zagłębie rozpocznie się w poniedziałek o 20.30. Rewanż odbędzie się już po zakończeniu rozgrywek ligowych – 15 czerwca.
Bundesliga: Werder liderem
Heiberg na drugą kadencję
Smutne powitanie piłkarzy Wisły
Bojerowe ME w oczach Polaków
Umag: Coria już nie gra
Kryształowa Kula Paerson
Hokejowy skandal w Szwecji
Lekkoatletyka: udane zawody w Bielsku-Białej
Polska z Niemcami, Ekwadorem i Kostaryką
Pływackie ME: nieudane eliminacje Polaków
12944 | 12581 | 12620 | 12004 | 12315 |
9046 | 9884 | 9298 | 9003 | 9489 |
11202 | 11332 | 11625 | 11626 | 11859 |